@Mayeck: i jeszcze idziesz na rozmowę i akurat trafiłeś na zły dzień bo ma blokady zastrzykami porobione i siedzi na wypadniętym odbycie który ją uwiera więc już wiesz że dziś kariery nie zrobisz ( ͡°ʖ̯͡°)
Mirki, chciałbym was ostrzec przed wszechobecnym downsizingiem. Widziałem, że w butelkach do wody redukuja plastik ale żeby w krzesełkach? Moja żona miała spotkanie integracyjne w weekend (HR, zagraniczne korpo, integracja te sprawy). Wrociła w nocy że strasznym bólem dołu pleców i pupy. Mówiła, że te białe krzesełko się pod nią załamało. Musiałem ją zawieźć na sor bo nie mogła chodzić tak się obtlukla. Na sorze doktor i obsługa zachowali się bardzo nie
@jutokintumi: o toto. miałem ją na czarno za ten gównocontent z 'chłopcami z tindera' itd. ale aferkę rozkręciła przednią. Biorąc pod uwagę, że to wykop 2.0, a niektóre wpisy łapią po 1k+ plusów to już naprawdę należy jej się słowo uznania, a Białek powinien jej jakąś amnestię załatwić
Wyobrażacie sobie, że jesteście takim Krzychem, wracacie do pracy z majóweczki, a tam każdy się na was dziwnie patrzy i uśmiecha pod nosem, a kobiety na wasz widok przygryzają wargi i szukają adresu do najbliższego SORu? ( ͡°͜ʖ͡°) Sprawdzacie sociale i okazuje się, że wasza łysina stała się symbolem. Staliście się ruchaczami, łamaczami kręgosłupów, analnymi dewastatorami. Od teraz nic już nie będzie takie samo. #aferaanalna
@saw24: z jednej strony śmieszne, ale przecież to reklamodawcy i portale wykupujące sobie miejsce na głównej opłacają ten portal. Takie tagi jak #aferaanalna źle wpływają na wizerunek i mogą spowodować odpływ gotówki, bo nikt nie chce by jego reklama była z tym kojarzona. A przynajmniej tak mi się wydaje. ¯\(ツ)/¯
W ogóle nikt nie zwraca uwagi, że ona udostępniała zdjęcia typa i publicznie oczerniła, a sama adminka tej grupy chce w jakieś pozwy się bawić XD #aferaanalna
@KupujacKarmeDlaKotaNieMajacKota: dokładnie za to, prawdopodobnie on sobie nie życzy, żeby ktoś o jego przebojach pisał publicznie. Jest to ewidentne naruszenie prawa do prywatności, więc pozew o ochronę dóbr osobistych jest jak najbardziej na miejscu.
Natomiast groźby jakichś "pozwów" tej administratorki świadczą o kompletnym odklejeniu od rzeczywistości. Pomijam już całkowicie spaczone i patologiczne pojmowanie sprawiedliwości (przecież to ta witaminka sama upubliczniła swoje przeboje i przy okazji wizerunek tego kolesia).
Może nie ma się czym chwalić, ale się pochwalę. Byłam dziś rano biegać, pierwszy raz od lat, nawet nie wiem ilu - od czasów szkolnych daaawno temu (w sumie i tak mało chodziłam na wf xD)
Nie mierzyłam czasu (żeby się nie zniechęcać, poza tym szczęśliwi czasu nie liczą, nie? xD) ani odległości (+/- jakieś 4km). Trochę biegłam, trochę szłam, nie dałabym rady biec cały czas, ale i tak jestem z siebie dumna, bo panicznie b̶o̶j̶ę bałam się biegać i w końcu się przełamałam ^^
źródło: johnny-sins
PobierzKomentarz usunięty przez moderatora