Szukam gierek z dzieciństwa które grałem na Pegasusie (NES) - pamiętam tylko zarys gameplayu, ale liczę na was że uda się je odnaleźć, to były gry 2D gdzie postać oglądało się z bocznej perspektywy tak jak w Mario
1. Azjatycki vibe, główną postacią był łysy (pamiętam że był trochę podobny do Krillana z Dragona Ball), potrafił strzelać różnymi atakami, które można było zmieniać, jeden z nich wyglądał jakby strzelał "monetami" a drugi to
#wykopoweprzeboje Zgodnie ze wczorajszą zapowiedzią jako że skończyły nam się kategorie piosenek do wybrania, pod tym wpisem podawajcie swoje propozycje na kategorię, której ma dotyczyć konkurs. Będzie wybrane 5 przeze mnie i będą to kategorie 5 następnych edycji, a pierwszą z nich wybierzemy jutro ( ͡°͜ʖ͡°) Żeby nie było powtórzeń, to przedstawiam w spojlerze listę dotychczasowych edycji
Mirki jak przystało na debila (⌐͡■͜ʖ͡■)Wlałam 0,5 l diesla do benzyny ( nie wiem ile dokładnie bo większość ściekła po samochodzie płaciłam aż 5 zł). Potem zalałam do pełna benzyny. Odpalił normalnie. Przejechał 4 km normalnie. Czy jebnie? Auto to Mercedes w168 #samochody
Kiedyś koledzy pokazali mi jakiś filmik z Brazylii jak jakiś chłopak przywiązany do drzewa ma obcinane ręce maczetą. Maczeta oczywiście była równie stara i zardzewiała co przeciętny golf, a dzieciak był cały czas w pełni świadomy, pewnie jakaś kartelowa egzekucja bo towar zaginął albo dzieciak był z innego gangu. Obejrzałem może 20 sekund z czego połowę tego czasu odwracałem wzrok, ale do dzisiaj od czasu do czasu przypomina mi się ten filmik
1. Azjatycki vibe, główną postacią był łysy (pamiętam że był trochę podobny do Krillana z Dragona Ball), potrafił strzelać różnymi atakami, które można było zmieniać, jeden z nich wyglądał jakby strzelał "monetami" a drugi to