@teoretyk_peklunku: pieprz, sól, czosnek papryka, rozmaryn i tak upycham w dopasowany pojemnik, tak że jest ściśnięte lekko, i wlewam tyle sosu sojowego żeby wypełnił te wolne miejsca, i tak trzymam dwa dni w lodówce. Później w naczynie i 130 stopni 2-2,5 godziny. Nie wyciągam po tym z piekarnika tylko wyłączam piekarnik i tak to stygnie powoli kilka godzin, później na kolejne kilka do lodówki żeby te wszystkie tłuszcze i soki
@sablewski69 tak.chcialby. kawalerkę za mniej niż 50% minimalnej. Tak dużo oczekuje że nie tylko chciałbym mieszkać sam ale też mieć co jeść? W Berlinie jakoś da się za 900 EUR wynająć.
Kolejna niedziela w moim wymarzonym domu. Jest pięknie, poranna kawka na tarasie, czyste i rześkie powietrze. Muszę sobie powoli myśleć nad zakupem ogrzewacza na taras takiego jak mają w ogródkach restauracyjnych, żeby sobie sezon korzystania z tarasu wydłużyć. Tak naprawdę w kolejnym roku planuje zrobić tutaj pseudo ogrod zimowy, tak żeby można było przez cały rok siedzieć i obcować z naturą. Życie jest piękne. Trochę współczuję
@PanieAreczku: co masz na myśli przez „pseudo ogród zimowy”? Też bardzo lubię przesiadywać na tarasie i szukam pomysłów na wydłużenie sezonu (a ogród zimowy kiedyś miałem w innym domu i się straszna szklarnia robiła)
Wydobyłem z piwnicy u mamy moje stare płyty główne i procesory, może zbuduje coś bo mam budę. Ta i5 jest zdelidowana i ma podłożony ciekły metal pod ihs. Kiedyś bawiłem się w podkręcanie i mam nawet imadło do zdejmowania z niej dekla. Na tym ASRocku jeszcze jest 16gb ramu. Płyta ASUS na AM2 i Athlon x2 jest z pierwszego kompa w domu który był był kupiony pod koniec 2006 roku. #komputery
Celem zdrowego związku, a tym bardziej małżeństwa nie jest 'życie sobie' tylko założenie rodziny, tj. posiadanie dzieci. Niepopularna opinia w czasach, gdzie chodzi o to żeby sobie poruchać, pomniejszyć koszty życia i oddawać się przyjemnościom.
Nawet trudne małżeństwo, które zdołało odchować dzieci ma większa wartość, niż wybór samotnego życia z kotem, spędzanego na oglądaniu netflixa i podróżach. To także ciężkie do pojęcia dla ludzi z przestawionym systemem
@MP1990: nawet bym polajkowała, gdyby nie to, że tą tanią siłą roboczą nadal jestem ja, mimo że nie głupią xD Ale prawda jest taka, że jak ktoś czeka na księcia z bajki co ją będzie sponsorować, to raczej niewielka szansa, że się uda. Większa, że zostanie samotna i rozżalona zastanawiając się, czemu nikt się nie skusił na robienie na nią za to, że może być jego¯\(ツ)/¯
No i taguj #brudnopis