Kolejna niedziela w moim wymarzonym domu. Jest pięknie, poranna kawka na tarasie, czyste i rześkie powietrze. Muszę sobie powoli myśleć nad zakupem ogrzewacza na taras takiego jak mają w ogródkach restauracyjnych, żeby sobie sezon korzystania z tarasu wydłużyć. Tak naprawdę w kolejnym roku planuje zrobić tutaj pseudo ogrod zimowy, tak żeby można było przez cały rok siedzieć i obcować z naturą. Życie jest piękne. Trochę współczuję
@PanieAreczku: co masz na myśli przez „pseudo ogród zimowy”? Też bardzo lubię przesiadywać na tarasie i szukam pomysłów na wydłużenie sezonu (a ogród zimowy kiedyś miałem w innym domu i się straszna szklarnia robiła)
Kolejna niedziela w moim wymarzonym domu. Jest pięknie, poranna kawka na tarasie, czyste i rześkie powietrze.
Muszę sobie powoli myśleć nad zakupem ogrzewacza na taras takiego jak mają w ogródkach restauracyjnych, żeby sobie sezon korzystania z tarasu wydłużyć. Tak naprawdę w kolejnym roku planuje zrobić tutaj pseudo ogrod zimowy, tak żeby można było przez cały rok siedzieć i obcować z naturą.
Życie jest piękne. Trochę współczuję