#historiajednejfotografii #f1 edition To zły znak jeśli stewardzi machają czerwoną flagą w trakcie parady kierowców - napisał fotograf tego zdjęcia Hugh Crawford
Federico Kroymans to dealer samochodów, dystrybuował m.in Ferrari ale też inne marki samochodów premium. Jako, że rozgłos jest ważny, a w sumie i pieniądze na to pozwalały, w 2004 roku postanowił zorganizować wydarzenie na torze Laguna Seca w USA. W trakcie niego zaprezentowane miały być kilkuletnie bolidy Ferrari
@BionicA: No to wina durnych przeróbek właściciela, żeby wpakować jego dupsko w nieprzystosowany do tego kokpit, a nie materiału. Dobrze zaprojektowane struktury z kompozytów włókna węglowego, nie raz pokazały swoją wytrzymałość i dziś też się je cały czas stosuje.
Przypomniało mi się jak w zeszłym roku w pizzeri niedaleko mnie były 3 rozmiary pizzy: mała, duża i giga. Przez jeden tydzień zorganizowano promocje - od pn do czw każda giga pizza w lokalu w cenie dużej. A giga naprawdę była giga chyba z 60 cm.
Jednego dnia nic nie jadłem, wybrałem się w porze obiadowej już bardzo głodny, zamówiłem giga pizze w cenie dużej. W planach miałem zjeść połowę na miejscu, a
@szymeg7: czy jest jakiekolwiek źródło tej informacji? Ta płota krąży od jakiegoś czasu po Twitterze a dowodów brak. Przy mojej całej antypati do pissu uważam, że rozsiewanie takich plot bez żadnego potwierdzenia jest co najmniej słabe.
źródło: comment_M5lJ6JR2grXvg1wRjDYTxSTktFeKcibA.jpg
Pobierz