Tym którzy planują zacząć przygodę z morsowaniem przypominam, że dziś w wielu miejscach miało miejsce oficjalne rozpoczęcie sezonu. Zatem jeśli nie macie problemów kardiologicznych, znajdujcie kluby w swoich okolicach, właźcie do wody i bądźcie zdrowi.
Mogę się pochwalić niemałym sukcesem. Znalazłem się w trójce finalistów w konkursie na Najlepszego Popularyzatora Nauki 2015. Nie dość, że jest to najbardziej prestiżowy, organizowany przez Ministerstwo konkurs w tej branży, to jeszcze jestem nominowany w najważniejszej kategorii - Naukowcy Indywidualni. http://tinyurl.com/ndrxhpg
To taki odpowiednik Oscara dla Najlepszego Aktora... Na dodatek jestem pierwszą osobą, która to osiągnęła poprzez działalność internetową. I jedną z bardzo, bardzo niewielu, którym udało się dostać do finału przed
Urodzinowa 100tka :) Rowerowa. Co roku wybiegiwałam swój wiek - tym razem jednak nie biegowo, bo czas roztrenowania, a że sezon nie był teraz dobry i chciałabym, by następny nie był podobny, to grzecznie słucham trenera i się regeneruję :) Do tego wyzwanie, które w sumie wyzwaniem nie było, a czystą przyjemnością - z okazji urodzin 31 dni aktywności :) Tak urodziny mogę zawsze świętować!
@jak_to_mozliwe: Cel miałam to pilnie go wykonywałam :) A łatwiej jak się do pracy rowerem dojeżdża, więc w tygodniu codziennie te 19-20km wpadało samo z siebie :)
@jak_to_mozliwe: Bardzo lubię ruch :) Bieganie, pływanie, rower + ogólnorozojówka pod bieganie (joga, trening obwodowy, itp :)). Nie zajmuję się zawodowo - zawodowo muszę myśleć i siedzę przed komputerem cały dzień - więc później mnie nosi ;)
@rdza: Nom - sezon zaczął się z początkiem października - warto się powoli wprowadzać :) A Bałtyk tym razem wyjątkowo ciepły był w porównaniu z tym co zastałam w styczniu (bo morze to tylko okazyjnie). Jakby co polecam zdecydowanie :)
@rdza: Jak zaczynałam to chyba był plus :) W sumie ciężko mi powiedzieć kiedy lepiej - dla każdego inaczej :) Ale fakt, że jak się do przerębla wchodzi to jakoś tak fajniej :)
Harpagan 50. Trasa piesza 25 km. Nabiegałam... 38 km. 4h 39 min... 5 open, 1 kobieta. Debiut zaliczony :) Zadowolenie z siebie? Tak 5 na 10. Narobiłam miliard błędów, nakręciłam kółek, kwiatków i różnych innych kształtów. Aż boję się nanosić ślad gpx na mapę... Ale dopiero się uczę. Mam nadzieję, że następnym razem będzie lepiej!
Ehh Mireczki, wszyscy wiemy, że w życiu każdego z nas są zarówno chwile radości, jak i momenty przygnębienia. Dla mnie i mojej rodziny nadszedł ten czas, kiedy niestety sinusoida poszybowała dość mocno w dół :( Jutro wiozę swoją cudowną żonę do szpitala, i jak przejdzie wszystkie badania, to pojutrze rano będzie miała operację... Ja w tym czasie zostaję w domu z 3 córkami, z czego najmłodsza (1,5 roku) musiała tydzień temu przymusowo przestać
@Mikimoto: Nom. Nigdy nie mam problemów. Ale w trakcie oddawania zawsze mam obok siebie rzeszę pielęgniarek, bo z natury blada jestem i zawsze myślą, że jeszcze chwilka i zemdleję :D
Tym którzy planują zacząć przygodę z morsowaniem przypominam, że dziś w wielu miejscach miało miejsce oficjalne rozpoczęcie sezonu. Zatem jeśli nie macie problemów kardiologicznych, znajdujcie kluby w swoich okolicach, właźcie do wody i bądźcie zdrowi.
źródło: comment_dN4X3xte86NG68EtOiegWY80PGkY0u8d.jpg
Pobierz