Czołem Mireczki i Mirabelki! Najprawdopodobniej będzie to najważniejszy wpis na Mirko w moim życiu.
Gdy prawie 14 lat temu zakładałem tu konto, nie podejrzewałem jak ważnym elementem mojego życia okaże się ten portal. Dzięki Wam rozwinąłem się zawodowo, intelektualnie i heheszkowo. Nigdy jednak nie przypuszczałem, że moja aktywność tutaj okaże się również pewnego rodzaju pamiętnikiem, pokazującym postępujący przebieg mojej choroby neurologicznej, powodującej nieodwracalną neurodegeneracje mózgu. Oczywiście czytanie Mirko się do tego nie przyczyniło
@Sonia_Zwierzynska: akurat pół biedy dla nich jeśli jest to faktycznie Ricardo który wywodzi się z kukoldowej kultury i łatwo go zdominować. Gorzej jeśli kończą z jakimś Mokebe albo innym Ahmedem ( ͡°͜ʖ͡°)
@vortop: cały weekend praca :))))) do tego każdy czyms zajęty albo własne plany urlop też w dupe bo nie ma z kim i transportu też brak kolejny siedziany na p-----e przed kompem sadge
@vortop nie no nie przesadzaj, w taka pogodę dom i zasłonięte roletlki to najlepsza opcja. No ale z wieczorka piwerko, drineczki ekipa i impreza plenerowa do rana to już pomysł
@mieszkamzmamusia: No i w pytę. Mnie też tak męczył kiedyś jeden. Zacząłem odmawiać, ale wiadomo jak to się kończy - brakiem znajomych xD Tak czy inaczej, nie żałuję niczego.
@przegryw_wykopu: Z takim rowerem nie jesteś przegrywem tylko trollem.. Szanujący się przegryw jeździ starym rometem albo chińskim dziadostwem z komunii!
@Capri-Sonne: do tego mogę dodać, ze czas zaczyna lecieć coraz szybciej, miesiace zaczynaja mijac jak tygodnie wlasciwie na niczym, po prostu czlowiek zyje bo zyje do tego to codziennie lazenie do roboty i presja spoleczna...
@sapibarruNig: to jest generalnie na osobny wpis, ale zacząłem od psychologa, roweru i siłowni. Schudłem prawie 50 kg, zapisywałem się na różne kółka, gdzie było dużo różowych, chodziłem do klubów, zrobiłem fryzurę, lepsze ciuchy kupiłem. No generalnie co się dało to poprawiałem. Podjąłem lepszą pracę, leki mi dodały pewności siebie, próbowałem sam ją też poprawiać poprzez zagadywanie do innych, nawet zaczałem mieć odwagę pytać w byle głupim miejscu (np. poczekalni
@niemamnasmsy: Nic nie stawiam, nigdzie nie zabieram. Nie na pierwszych randkach. Zrzuta pół na pół, nie pasuje - v---------ć.
Wożenie i dokarmianie atencjuszek zostawiam licznemu stadku spermiage'y, z nimi nie ma co się ścigać na gotowość do wydawania forsy. Są w stanie kupić swej "wybrance" wakacje na które sami nie pojadą. Ha tfu!
@niemamnasmsy: Ojej, biedna. Pojechała do jednego z najbogatszych krajów świata z nadzieją, że wydusi pieniądze od miejscowych chłopaków, a tu zonk. Musiała poczuć się jak osoba po drugiej stronie ekranu Testo, która rzeczywiście nigdy nie widziała pomarańczy ( ͡°͜ʖ͡°)
@lguodwznkoi_e: z moim wyglądem i zachowaniem to będzie wyglądało tak nienaturalnie, że chyba podziękuję i zamknę się w piwnicy. Nie chcę nieudolnie udawać kogoś kim nie jestem i się kompromitować przy okazji.
@Ezev: no nwm zadzwoń do ziomków czy kumpeli - przecież każdy kogoś zna - na snapie komuś napisz, czy to takie trudne? jezu użalasz się tylko nad sobą, wyjdź do ludzi dobra nara
oni nie są w stanie zrozumieć, że nie ma snapa, nie ma ziomków i nie ma koleżanek - tak samo jak nie można pojąć, że coś istnieje/istniało wiecznie, albo że bóg - o ile istnieje - jest
Gdy prawie 14 lat temu zakładałem tu konto, nie podejrzewałem jak ważnym elementem mojego życia okaże się ten portal. Dzięki Wam rozwinąłem się zawodowo, intelektualnie i heheszkowo. Nigdy jednak nie przypuszczałem, że moja aktywność tutaj okaże się również pewnego rodzaju pamiętnikiem, pokazującym postępujący przebieg mojej choroby neurologicznej, powodującej nieodwracalną neurodegeneracje mózgu. Oczywiście czytanie Mirko się do tego nie przyczyniło
źródło: comment_162944021290zDDqRocnrFlLHiyLHNH1.jpg
PobierzJak ten czas leci, masakra
Trzymaj się Miras ( ͡° ͜ʖ ͡°)