@Gert: mi się podobają 2 punkty ich dogmatów - "wolna wola" (ale in vitro, aborcja etc muszą być nielegalne, to co to jest ta wolna wola?) i "miłość bliźniego" (tylko nie okazują jej nikomu, powinni się modlić jak w "dniu świra")
@posuck: Tak bardzo prawda. Wczoraj ide chodnikiem (nie byl to chodnik polaczony ze sciezka rowerowa) i slysze za mna "dryn dryn". Rowerzysta mial sporo miejsca zeby mnie wyprzedzic ale najwyrazniej byl to za trundy manewr. Olalem go i jak w koncu zdolal mnie wyprzedzic to uslyszalem "Uwazaj facet!" #patologiarowerowa
Nigdy na chodniku nie używam dzwonka, ponieważ jestem tam intruzem. Jeśli piesi idą, jadę powoli za nimi, w końcu ktoś się przesunie. Tak samo nie dzwoni się, bo piesi chodzą jak popadnie i zmieniają kierunek. Jadąc chodnikiem (rzadko), poruszam się powoli i obserwuję zachowanie pieszych. Przecież nie jest niczym dziwnym, że ktoś nagle zatrzyma się, aby zobaczyć wystawę skklepową, czy kucnie, aby zawiązać buta.
Szedłem wczoraj około 1 w nocy przez miasto, gdy zauważyłem swoją sąsiadkę, która uprawiała jogging. - Nie jest czasem za późno, Karolino? - zapytałem - Nie, lubię biegać w nocy - odpowiedziała - Nie o to mi chodziło, ty gruba cipo.
@kezc: @Tryl: według mirków grube cipy powinny tylko obżerać się czipsami i batonami schowanymi w szafie, bo na bieganie jest dla nich za późno. Tylko zgrabne laski mają prawo uprawiać jogging, żeby nie ranić naszych oczu!
@NYCBronx: To chyba oczywiste, że jak suka ma cieczkę to się ją trzyma krótko, a nie wypuszcza luzem i jeszcze ma się pretensję że "mam niewychowanego psa" bo ciągnie do suki która ma cieke.
Nigdy na to nie patrzyłem tak dosłownie. Zawsze traktowałem to jako sposób na sprawienie żeby wypowiedź wyglądała mniej poważnie, tak jak zwykła rozmowa towarzyska powinna wyglądać. ;)
@Gert: i rozdać gejom! #pdk