Większość memów z nosaczem sundajskim naprawdę mnie bawi. Jednak część nie jest śmieszna, a smutna. Ta nawiązująca do tekstów, które wynikały z biedy.
Pochodzę z rodziny, która w latach 90. nie radziła sobie dobrze.
Pamiętam, jak zbierałam wszelkie 10- i 20-groszówki, żeby móc sobie kupić colę czy mirindę w szkolnym sklepiku, bo rodzice nie wydawali kasy na takie zbytki. Ależ to było wydarzenie - na spółkę z koleżanką to piłam. Noszenie ubrań po
Pochodzę z rodziny, która w latach 90. nie radziła sobie dobrze.
Pamiętam, jak zbierałam wszelkie 10- i 20-groszówki, żeby móc sobie kupić colę czy mirindę w szkolnym sklepiku, bo rodzice nie wydawali kasy na takie zbytki. Ależ to było wydarzenie - na spółkę z koleżanką to piłam. Noszenie ubrań po












#4konserwy #kapitalizm #polityka #nowoczesnapl #ekonomia
źródło: comment_nptqiNbjN5HedunxT3EadsKCBAZXOPPi.jpg
Pobierz@Concerned_citizen: tylko że to 4.2k idzie tylko na 2 osoby, dzieci jedzą i ubierają się z różnych caritasów i szlachetnych paczek.