@Kick_Ass mi się wydaje za najlepsze dla młodziutkiego gracza będzie zwykle PSP. Duża ilosc gier napewno szybko mu się nie znudzi interfejs też dosyć łatwy . Klasyczna wersja swoją drogą nie jest aż taka wielka żeby nie dał rady sobie pykać chociaż też zależy ile latek
Ostatnia znajdka dziś. Zapuściłem się w odmenty chińskiego internetu i przytłoczyła mnie ilość markowych motocykli których, z różnych względów nie zobaczymy w naszym regionie, a szkoda. Najbardziej urzekł mnie ten o to model , uwaga , można rzygnąć tęczą, jest taki słodki.
I wypuścili ją na rynek jako Hondę Navi , silniczek to jednostka o pojemności 110 cm , niecałe 8 koników, 100 kg...nie wiem czy to pod
@blubi_su: w CAŁYM ZALEWIE wpisów w stylu jakiemoto/conamoto/motowcenie/sramnamoto/jakie125/wybaczciezeskuteralemozewiecie/samochodnamotomirko akurat @Kick_Ass wrzuca dość ciekawe posty :)
Wiem ze chińskie marki to ZUO, ale dzięki olbrzymiemu zainteresowaniu na rynkach ich wyrobami, Wielcy zaczynają patrzeć łaskawszym okiem na małe pojemności.
O to zaprezentowana w Chinach mała CBF-ka w wersji turystycznej CBF 190X "Fight Hawk" ( ͡º͜ʖ͡º) silniczek o zabójczej pojemności 184ccm , i mocy 15 kucy osiąganej przy 11 tys obrotów (wow) .
@Kick_Ass: to jest motocykl dla fanów astronomii. jedziesz gdzieś w ustronne miejsce, czekasz aż wydech ostygnie, zdejmujesz i oglądasz przez niego gwiazdy (⌐͡■͜ʖ͡■)
@xjot ano :) o ile komfortowo przelatuje się miasto o tej porze , to przejazd obok łąk tak rano jest tragiczny, wilgoć i mgły wszędzie. Ale już niedługo.
Romet przedstawił swoje wymagania finansowe względem potencjalnych nabywców Rometa ADV 400 . 17.699 zł to dużo czy mało a może w sam raz? Co mamy z konkurencji na rynku o podbnych właściwościach
@Kick_Ass: A wiesz, że nawet bym kupił i jeździł? Prędkości mnie nie kręcą, bo to żadna adrenalina. Za to możliwość zjechania z drogi i przelecenia skrótem jest bezcenna. Pytanie czy 250 ccm da sobie rade z moimi 100 kg plus bagaż..
@Messix ty no faktycznie jak tak teraz patrzę na niego dostrzegam podobieństwa. Ma dwa koła , kierownice i szybę. Jakby na to spojrzeć to każdy motocykl był kiedyś pierwszy a każdy kolejny jakaś jego pochodną.
@blubi_su: ale gdzie zadowolenie z własnej przyjemności wtedy ? wolę jak świeci słońce, gdzie nie muszę się zastanawiać czy obale się na tych torach albo pasach czy nie. ( ͡º͜ʖ͡º)
Mirki,mam pytanko dotyczące opon. Czy zakup opon bieżnikowanych to dobry pomysł? Kupowałem dotychczas używane ale ostatnio sporo podrożały, a jak kupiłem tanie, to n--------a powyżej 100 bo się wyważyć nie dają. Samochód to Mondeo MK3 2.0TDdi więc żaden demon prędkości. Nie chcę potrajać ( ͡º͜ʖ͡º) jego wartości więc gumy raczej z tych tańszych. Czytałem różne opinie o
@Kick_Ass: Za bogata mieszanka, w sensie za dużo paliwa. Mógłbyś poziom paliwa pływakiem w komorze pływakowej obniżyć. Mi się podoba jak czasem marchewę walnie ( ͡°͜ʖ͡°)
@Kick_Ass: Mam takich fajnych sąsiadów (bogaci, bardzo eleganccy, drogie samochody, mieszkanie urządzone jak jakiś loft - wiem, bo lubią się chwalić i ponadprzeciętnie długo trzymają otwarte drzwi) na piętrze - non stop na korytarzu cuchnące śmieci, pudełka po pizzy albo inne syfy. Pamiętam, że kiedyś ktoś im te śmieci rozsypał pod drzwiami ale chyba ich to nic nie nauczyło :(
@Waspin: Chyba cię z lekka p----------o ze wsadzaniem
Uwaga, nadchodząca nowość w ofercie Rometa , czyli (tym razem) indyjski Bajaj Dominar 400. Całkiem ciekawa maszyna,serducho 1 cylindrowe na wtrysku o pojemność 400ccm i mocy 35 koni. Jeśli miałbym zgadywać to cenowo uplasuje się pomiędzy Classiciem a ADV 400. Ciekawe czy będzie oferowany pod marką własną, czy oryginalnie. Dobra konkurencja dla Duka 390
@Kick_Ass konkurencja dla Duke'a? Wolne żarty. Miałem styczność z Rometami i Junakami, nie można tego od żadnym wzgledem porównać z japonczykami czy KTM. Szajs i źle wydane pieniądze.
@kipowrot oho , no I mamy kolejnego który nie wie co pisze. Bajaj jest właścicielem większościowym KTM-a , i mniejsze modele sa produkowane w Indiach...Czy można im coś zarzucić? No wątpię,więc czemu uważasz że Romet od Bajaja będzie gorszy?
Dla mnie były to przygotowania.
Gdybyście nazwali to fantazjowaniem,trudno byłoby się z tym spierać.
Jedyne, co wiedziałem, to że nigdy nie czułem się lepiej.
Jak w przypadku każdego seryjnego zabójcy,
fantazjowanie w końcu przestaje wystarczać.
Nadszedł czas, by wkroczyć do akcji.