Dobrze się będzie dzisiaj oglądać skoki. Już bez stresu, bo jeden medal mamy więc znacznie ponad nasze możliwości. Teraz co będzie to przyjmę ze spokojem, a gdyby jakimś cudem wpadł medal to może nie wybuchnę radością, bo za stary jestem już na takie uzewnętrznianie emocji, ale z radości chyba zaparzę sobie herbatę, może nawet z pigwą.
Nie znam się na tych flopach, filipach i innych rickbergerach, ale gdzieś czytałem dzisiaj, że trzeba włączyć tv i obejrzeć jakiegoś Amerykańca Malinina. Czy to prawda, że dzisiaj będzie się działo i o której zacząć oglądać, żeby przejść od razu do śmietanki figurowej?
Dla samych igrzysk wziąłem sobie na miesiąc HBO Max czy tam Go - bo już nie nadążam jak to się teraz nazywa. No i skoro już je mam to przy okazji może bym coś jeszcze obejrzał poza zmaganiami naszych zawodników o medal. Jest tam jakis serial/film warty obejrzenia? Last of Us obejrzałem już, "Niebo" zacząłem ale chyba nie dokończę.
@Kenteris: To spin-off GOT. To samo z Rodem Smoka. Lepiej zacząć od Gry o tron. Z najnowszych seriali na wysokim poziomie mogę polecić The Pitt i Common Side Effects.
@Kenteris: polecam bardzo serial The Knick. Ja dla niego wykupiłam ostatnio HBO. Świetny klimat, odwzorowanie czasu i miejsca akcji w dawnym Nowym Jorku. No i Clive Owen.....
Generalnie wszystko w moim życiu ostatnio się j---e i jedyne co dodaje mi jakiejś satysfakcji i na czym z przyjemnościa mogę skupić uwagę to to co się dzieje dookoła Widzewa. Wracają mi wspomnienia z dzieciństwa, kiedy dopiero zaczynałem się piłką interesować i to przypadło na ten czas, kiedy Widzew królował w Polsce i grał w LM.
A potem z zazdrością patrzyłem na to co się dzieje w Wiśle Kraków. Zazdrościłem im tego
@ch1va5: no właśnie o takich komentarzach piszę. No fajnie, piszcie sobie takie rzeczy. Nie zmienia to faktu, że każdy by chciał teraz być na miejscu Widzewa. Myślę, że nawet kibice Wisły Plock.
Ale ojciec Kramer dzisiaj szaleje z WOŚP! Aż z tego rozmachu mnie zablokował, choć sam wywodzę się z tej bańki „fajnokatolików”. Swoją drogą naliczyłem, że w ciągu zaledwie roku od mojego nawrócenia zablokowało mnie już trzech duchownych. Żadnego z nich nie obraziłem. Polscy księża mają jednak wyjątkowo wrażliwe ego.
@TeoriaPraktyki: Kramerowi zwróciłem uwagę, że zaczyna już trochę "odlatywać" i przesadnie "gwiazdorzyć" - pod postem, gdzie wręcz zachęca swoich "hejterów" do tego żeby mu nawrzucali (takie he he nawiązanie też do swojej skarbonki WOŚP), bo wkoło ich spotyka pod swoimi postami. Teraz widzę, że i tak usunął ten post :D A jak było z ks. Wachowiakiem i Januszem Chyłą to już dokładnie nie pamiętam, po prostu z nimi polemizowałem, w
Pewnym paradoksem u Wachowiaka jest to, że bardzo zależy mu na wolności słowa, bo krytykował wszelkie rządowe zakusy "cenzurowania" treści w internecie. No ale wiadomo - każda wolność musi mieć swoje granice.
@Kenteris: mnie zbanował, bo powiedziałem "pan" zamiast "ksiądz"
Czy ma ktoś podobnie? Od jakiegoś czasu moje różne dolegliwości zdrowotne objawiają mi się w postaciach dużo bardziej dotkliwych niż normalnie. Albo mój organizm zaczął je odczuwać mocniej.
Chodzi głównie o przeziębienie. Jak łapię przeziębienie to mam typowe objawy, głównie gorączka i takie ogólne osłabienie organizmu. Ale od jakiegoś czasu jest to dla mnie niczym walka o życie. Normalnie przeziębienie to u mnie nic wielkiego, mogę w miarę normalnie funkcjonować. Teraz czuję jakbym
Co z tym zrobisz, twoja sprawa. Uznasz za szurie to twoja sprawa. Twoje zdrowie i nikt ci nie będzie mowic co masz robić. Sam musisz dojrzeć do pewnych rzeczy....albo i nie.
Buongiorno! Próbował ktoś tego miętowego wariata? Wciąż szukam idealnej mięty w perfumach i ten z pozoru ma wszystko co lubię w letnich perfumach. Jedni piszą, że jest bardzo podobny do Torino21, ale drudzy piszą, że jest trochę inny. Same same but different. Może tu ktoś się wypowie? Może nawet ktoś go odlewa po godnej cenie?
@Kenteris: Dla mnie trwałość jak na letniaka była wystarczaja . Mięta jest wyczuwalna z takim cytrynowym twistem ale nie powiedziałbym,że jest to zapach typowo czysto miętowy .Jeśli szukasz typowej mięty to polecam Mantes La Jolie Astier de Villatte tam jest ona bardzo realistyczna.
Zapraszam na nikomu nie potrzebną pogadankę o perfumach. Pewnie ciekawi jesteście: co łączy te trzy perfumy? Skąd to zestawienie? Otóż... nie wiem. Tak mi się wylosowało. A miałem ochotę stracić trochę nadmiaru czasu i zrobić coś bezużytecznego, a pierwsze co przychodzi mi do głowy gdy myślę o rzeczach bezużytecznych to są właśnie perfumy i wykop. Więc co z tymi perfumami?
1. Ferrari Bright Neroli. Wyjątkowo nieciekawa historia wiąże się z tym zapachem. No
@Kenteris: Siedzę na toalecie, więc napiszę tylko tyle, że super się czytało:) nie jeden raz prychłem(tak ma być), że powietrze obiema stronami poleciało;)
Zajęło mi to jedyne 5 lat życia i z tysiąc przewąchanych perfum, ale odnalazłem swojego "świętego Graala", swoje "magnum opus" męskiego perfumiarstwa (no przynajmniej na sezon jesienno - zimowy). A wy co, dalej skaczecie po arabach niczym Gigi z anime w poszukiwaniu swojej "Anny"?
@michalkichal123: do odlewki zachęcam, choć nie ode mnie, bo nie uronię choćby kropli tego arcydzieła. Patrzę teraz na ceny i z flakonem to tak, już bym się wstrzymał. Ja kupiłem jak jeszcze były fajne ceny, choć i tak ktoś mi sprzątnął z koszyka flakon, gdy cena była chyba rekordowo niska (przynajmniej w okresie ostatnich 2 lat). Kiedyś w ogóle nie ruszałem nic od Memo, bo wszystko mieli "leather", a ja
@Kenteris: szczerze kompozycyjnie to nie jest żaden majstersztyk. Skóra jest mega płaska i syntetyczna, przyprawy szybko męczą a kumin daje ten specyficzny „spocony” efekt. Trwałość i projekcja jedynie robią robotę. Ogólnie cała legenda African Leather w dużej mierze żyje marketingiem i narracją o dzikości, i męskości co świetnie trafia do osób, które chcą się tymi cechami podeprzeć. Taki perfumowy odpowiednik głośnego silnika i przyciemnianych szyb, bardziej poza niż finezja.
Zwrócił na to uwagę nawet jezuita - i trudno się dziwić, bo to, co dzieje się w internecie po ogłoszeniu kard. Rysia nowym metropolitą krakowskim, jest po prostu szokujące. I nie chodzi tu tylko o „zwykłych” katolików, którzy pod osłoną internetowej anonimowości potrafią rzucać w kierunku Rysia słowami typu „antychryst”, „ryś w owczej skórze” czy innymi, jeszcze gorszymi określeniami.
Problem jest dużo szerszy. W tę spiralę nakręcania hejtu wchodzą również osoby i profile
@Kenteris: Znów piszesz szlachetnie ale wydaje mi że wpadasz w pułapkę myślową, nieświadomie przeciwstawiasz miłość prawdzie ustawiając je w kolejce. Najpierw jedno, potem drugie. Tu jest jedno zdanie i mowa od tej chwili, nie jutro, za miesiąc gdy Cie przekonam że robisz źle. Paradoksalnie Twój własny przykład z aborcją dobrze do obrazuje.
"Może stwórzmy jakąś realną choć hipotetyczną sytuację, by zobaczyć jak w praktyce nasze działanie by wyglądały. Zostawmy to nieszczęsne
Wiecie jak to wyglądało w poprzednich latach we Flaconi z okazji #blackfriday ? Bo teraz widzę, że mają do 13% promki i zastanawiam się czy brać już teraz, bo mam na oku jeden zapach w niezłej cenie, czy może poczekać np. do piątku to dadzą może i 20%? Pamiętacie jak to było rok temu?
To znaczy, że ich nie bardzo interesuje czyjeś zbawienie,
@Kenteris: Kiedyś słyszałem sugestię, że tacy katolicy tak naprawdę nie wierzą. Oni by chcieli żeby to co wyznają okazało się prawdą, ale nie wierzą w to. Bo gdyby wierzyli tak naprawdę, to skupialiby się tylko na zbawieniu, bo to byłoby kluczowe i najważniejsze, nieskończenie (dosłownie) ważniejsze niż jakiekolwiek wojenki tu na ziemi nawet najbardziej ważne i odwieczne.
Teraz nadrabiam zaległe odcinki "Rolnika" i oczywiście moje perfumowe dziwactwo musiało zwrócić uwagę na fakt, że gość przed randką z rolniczką Basią się mocno wyperfumował chyba Erosem? Jak ktoś jeszcze rozpozna która wersja - czy EDT, EDP czy Parfum, to już jesteś top klasa perfumowym świrem. Pamiętam, że Basia albo ktoś inny zwrócił mu uwagę, że mocno się wypachniał, a sama randka była udana. Więc to chyba dobra rekomendacja dla Versace. Aczkolwiek
Ech, czemu muszę mieć taki luksusowy gust. Teraz zdałem sobie sprawę, że pięć moich ulubionych zapachów (jest jeszcze szósty z aspiracjami, ale to zbyt świeży zakup), które są moim olfaktorycznym niebem, zaczynają się od 6,5 zł za ml :/ A wy jaki gust macie?
Obejrzałem 7 z 8 odcinków drugiego sezonu, więc to chyba wystarczy, żeby móc w pełni odpowiedzialnie stwierdzić, że jestem mega zawiedziony. Pierwszy sezon uwielbiałem - to był właśnie mój gatunek komedii.
Dawniej byłem fanem serialu How I Met Your Mother - to on chyba „wypromował” ten motyw „interwencji”. Pamiętam, w jakim ciężkim szoku byłem, gdy właśnie w pierwszym sezonie 1670 pojawił się ten sam motyw i to jeszcze znakomicie ironicznie zaprezentowany: poprzez chłopa,
@haabero: mi też średnio podobała się ewolucja żony JP, bo jako pojedynczy wątek ("nie dam Ci juz nigdy wiecej dotknąć mojej łechtaczki!") było fajne, ale szkoda ze nie wrocila do bycia przesadnie wierną i biczującą się przed ołtarzem, bo to było zabawne.
Hej wam. Szukam kogoś, kto mógłby mnie zaprosić do siebie na Multisport - ewentualnie jakiś inny Benefit czy Medicover. Osoba, która dotychczas mi użyczała swojego zaproszenia, poinformowała mnie, że musi niestety od października zakończyć tę "współpracę" ze mną.
W razie czego mogę pokazać wszystkie przelewy zatytułowane "multisport" które dokonywałem przez ostatnie 15 miesięcy, ewentualnie dać kopię maila od osoby, która mi użyczała dotychczas tego multisporta, gdzie widać że dziękuje mi za terminowość
#mediolan2026
źródło: images
Pobierz