Wpis z mikrobloga

Generalnie wszystko w moim życiu ostatnio się j---e i jedyne co dodaje mi jakiejś satysfakcji i na czym z przyjemnościa mogę skupić uwagę to to co się dzieje dookoła Widzewa. Wracają mi wspomnienia z dzieciństwa, kiedy dopiero zaczynałem się piłką interesować i to przypadło na ten czas, kiedy Widzew królował w Polsce i grał w LM.

A potem z zazdrością patrzyłem na to co się dzieje w Wiśle Kraków. Zazdrościłem im tego Cupiała, który brał kogo chciał; sprowadzał znanych Polaków z zagranicy, brał gwiazdy i młode prospekty z ekstraklasy, podbierał Widzewowi piłkarzy. Pamiętam, że chyba jedną nogą w Wiśle był swego czasu Citko, który wracał po kontuzji, ale ostatecznie do transferu nie doszło. Jak mi żal wtedy było, gdy Wisła brała sobie Głowackiego i Żurawskiego, a ja się cieszyłem, że chociaż nam się udało Stolarczyka ściągnąć.

I wreszcie, po 30 latach mogę znowu się poczuć jak wówczas kibic Wisły. Dlatego mam gdzieś te komentarze, że pieniądze nie grają, że Widzew przepłaca, że gdzie finansowe fair play. Trzeba wiedzieć co kibic Widzewa miał do tej pory przez te 25 lat. Jaką drogę przeszedł w tym czasie - od punktu w którym martwiliśmy się czy zdołamy awansować do III ligi do punktu w którym największym zmartwieniem jest czy zgramy ze sobą piłkarzy zakupionych za 20 milionów euro i czy nie daliśmy za nich za dużo. Jako kibic Widzewa wolę takie problemy niż te które towarzyszyły tej drużynie w ostatnich latach. Tym kibicom to się po prostu należy. Za tą lojalność, determinację, nieustanną wiarę, wykupywanie karnetów na mecze I, II, czy III ligi i jeżdżenie na mecze po okolicznych wsiach. Teraz czas na odbiór nagrody za to. Mówię tu raczej o innych aniżeli o sobie, bo nie ukrywam, że już nie interesuje się piłką tak bardzo jak kiedyś, ale dzięki Panu Dobrzyckiemu, znowu mogę się cieszyć jak mały kibic, którym kiedyś byłem, gdy "włamywałem" się z kolegą na treningi piłkarzy Widzewa.

Oby tylko sportowo udało się to dowieźć. Mam nadzieję, że gdzieś tam są jakieś małe dzieciaczki w Łodzi, którzy dzięki nowemu Widzewowi zakochają się w piłce i w tej drużynie, tak jak ja kiedyś.

#widzew #ekstraklasa #mecz #pilka
Kenteris - Generalnie wszystko w moim życiu ostatnio się j---e i jedyne co dodaje mi ...

źródło: G_vh7YHXoAAFlY5

Pobierz
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 25
@ch1va5: no właśnie o takich komentarzach piszę. No fajnie, piszcie sobie takie rzeczy. Nie zmienia to faktu, że każdy by chciał teraz być na miejscu Widzewa. Myślę, że nawet kibice Wisły Plock.
  • Odpowiedz
@Kenteris: skład jest mocarny, po tej rundzie nie oczekuje cudów myślę że niech skończą na miejscu w top 6 i powalczą o PP ale w dalszej perspektywie te transfery zrobią robotę
  • Odpowiedz
boli wszystkich Wielki Widzew


@krymic1991: ani wielki, ani nie boli - dmuchanie balonika zaczęło się już przed sezonem, teraz tylko czekać aż pęknie (ʘʘ)
  • Odpowiedz
Przecież między liderem, a ostatnim miejscem jest 11 punktów ( ͡~ ͜ʖ ͡°)


@ruskizydek: czyli Widzewowi brakuje 11 razy więcej punktów do pierwszego miejsca niż do ostatniego ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
  • 0
każdy by chciał teraz być na miejscu Widzewa

w sensie na 15 miejscu, punkt więcej od Legii ( ͡° ͜ʖ ͡°)

@WolnyBLN: tak - i 10 punktów do lidera, 8 punktów do piątego miejsca. W sumie ciekawe jakby tak zapytać kibica Wisły Płock czy poszedłby na taką wymianę. W sensie że zamieniamy się miejscami w tabeli ale też wszystkim pozostałym - dokonanymi transferami w przerwie zimowej i z całymi perspektywami
Kenteris - >każdy by chciał teraz być na miejscu Widzewa
 w sensie na 15 miejscu, pun...
  • Odpowiedz
Oby tylko sportowo udało się to dowieźć. Mam nadzieję, że gdzieś tam są jakieś małe dzieciaczki w Łodzi, którzy dzięki nowemu Widzewowi zakochają się w piłce i w tej drużynie, tak jak ja kiedyś.


@Kenteris: I to mi się podoba, że Dobrzycki jak inwestuje taką kasę w Widzew, to przy sukcesie zostawi po sobie coś więcej niż ewentualne trofea, ale wyjątkowe miejsce w pamięci u wielu osób w regionie, a
  • Odpowiedz