Rozglądam się ostatnio za jakimś samochodem tak w okolicach 50k, nadwozie sedan lub coupe, z tym że bardziej sedan mi pasuje. Z innych wymagań to żeby tak ze 180 kuca miał, żeby nie gnił, no i przede wszystkim żeby był mało awaryjny bo jednak chcę żeby jeżdził a nie stał w warsztacie ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)
Myślałem nad:
-volvo s60 2.4 D5 / 2.0 T5
-a4b8
Myślałem nad:
-volvo s60 2.4 D5 / 2.0 T5
-a4b8














Jako drugie auto mamy Merivę A, 1.6 100KM, auto warte może 3k. Pojeździ z nami może pół roku, może z dwa lata, ciężko powiedzieć.
W dni robocze auto robi ~30km drogą krajową. W weekendy czasem dodatkowe 50-60km. W skali roku jest to więc 7000-8000km. Spokojna jazda, teren płaski, żadnych gór, żadnego ciągania przyczep. Zero autostrad, zero tras, prędkości miastowe i okołomiastowe.
Auto