Jak jest z tymi żabkami. Coś czytam artykuły i tam jak zwykle komentarze o ruchaniu franczyzobiorców.
To co wiadomo od tym od 15 lat, a mimo tego żabek jest coraz więcej i więcej. I utrzymują się latami.
Mam wrażenie, że to już klasycznie gadanie jak to się nie opłaca. Jakby się nie opłacało i każdy kto robi z nimi biznes był ruchany to na tym etapie już dawno Żabka byłaby w etapie
To co wiadomo od tym od 15 lat, a mimo tego żabek jest coraz więcej i więcej. I utrzymują się latami.
Mam wrażenie, że to już klasycznie gadanie jak to się nie opłaca. Jakby się nie opłacało i każdy kto robi z nimi biznes był ruchany to na tym etapie już dawno Żabka byłaby w etapie


















Mnóstwo badań i każde prawidłowe. Lekarze albo mieli to gdzieś, albo skupiali się na tym, że to problemy psychiczne.
Nie kłóciłem się z tym. Zacząłem terapię i leki, ale ciągle wracało.
Dopiero durny zegarek pokazał, że potencjalnie mam bezdech senny. Zrobiłem profesjonalne badanie i jest umiarkowany/ciężki.
Ile
Właśnie patrząc mając już diagnozę dziwi mnie, ze nie połączyli faktów.
Poza objawami jak przeziębienie mówiłem im, że noc to taki „reset”. Czasem wstanę i mam wrażenie, że ten mój stan się kończy tylko po to, żeby po kolejnej nocy znowu czuć się jakbym był chory. Do tego przebudzenia i koszmary.
Jeszcze był znajomy lekarz rodziców. Faktycznie się zaangażował, ale nastawił się, że tylko przez wagę tak się
Więc te ostatnie miesiące mimo, źe niepodwyższone to przekładają sie na bezdech umiarkowany wedle profesjonalnego sprzętu.
Jak ktoś ma taki zegarek i wyniki nie są stale przy dolnej granicy zawsze lepiej się zbadać. Strzelam, że Apple nie chciało zalać szpitali fałszywymi pozytywami.
źródło: IMG_4262
PobierzJeśli chodzi o sen to dość często ale nie zawsze przebudzenia krótkie (ale to akurat łatwo zapomnieć czy były czy nie jak wstaniesz), koszmary i po wstaniu czasem poczucie stresu nie wiadomo skąd.