Zawsze, gdy przechodzę obok grupki nastolatków/młodych mężczyzn, to odczuwam duży niepokój, a mój organizm wchodzi w tryb wzmożonej czujności. To chyba jakaś pozostałość po szkole. Ale w ogóle nie dziwię się, że tym kobietom, które boją się przechodzić wieczorami obok takich grupek czy pojedynczych ludzi w kapturach, bo sam nawet w biały dzień odczuwam niepokój przechodząc obok grupki młodych mężczyzn.
#przegryw
#przegryw











#przegryw