Zawsze, gdy przechodzę obok grupki nastolatków/młodych mężczyzn, to odczuwam duży niepokój, a mój organizm wchodzi w tryb wzmożonej czujności. To chyba jakaś pozostałość po szkole. Ale w ogóle nie dziwię się, że tym kobietom, które boją się przechodzić wieczorami obok takich grupek czy pojedynczych ludzi w kapturach, bo sam nawet w biały dzień odczuwam niepokój przechodząc obok grupki młodych mężczyzn.
Niesamowite jest to, jak ludzie pokoleniowo przejmują dokładnie te same zachowania w kontekście nowych pokoleń, czyli odwieczne narzekanie na młodych, jacy to oni nie są źli i niewychowani. Ten mechanizm trwa wieki i zawsze kończy się tym, że starzy narzekają na młodszych. Ludzie z lat 1990-2000 byli niewychowani, bo "kąkuter i te złe gry", teraz młodziaki są niewychowane, bo "soszjal media". Dawniej młodzież była zła, bo za dużo oglądała telewizji. Schemat jest
@Kamenes: Jaki kibic Realu: A kogo miał powołać? Szklanego Carvę, średniego Huijsena? Bo reszta Hiszpanów z Realu to pewnie nawet w naszej kadrze by się ledwo łapała na ławkę. xD
@Kamenes: a i tak mówiło sie (do meczu) z francja, ze to francja gra kosmos, ze gra ligę wyżej niz reszta, a Hiszpania, chociaż z przodu trochę sierzmieznie, tak z tyłu na prawie 0 przez cały turniej to prawdziwy kosmos.
Ogólnie w finałach MŚ unika się czerwonych kartek. W 2010 z czerwoną powinien wcześniej wylecieć De Jong, w 2014 Neuer i Hoewedes, teraz Paredes. Po prostu zbyt duża waga spotkania i sędziowie się boją.
#przegryw