Niejaki pastor Jonathan Mthethwa chciał pokazać cud i przejść przez rzekę na ciałach krokodyli ale został zjedzony. "Nadal nie możemy zrozumieć jak to się stało, ponieważ pościł i modlił się cały tydzień"
W nawiazaniu do sprawy #magdazuk #magdalenazuk prosze o opinie ogarnietego farmaceuty/lekarza. Moja tez jest taka dostala tramal to po pierwsze w ghb nie wierze choc w jakims maly stopniu mozliwe. A pozniej Clonazepamum. Co o tym myslicie?
Jesteście obrzydliwi, chłopcy. :/ A kobieta, która się na to godzi, to chyba chce Was po cichu po prostu złapać na dzieciaka, ale tak żeby nie było, że jej wina.
Nie mam bladego pojecia, skąd wziął sie stereotyp o nieatrakcyjności Niemek, ale jego tworca zdecydowanie nie widział cudnego dziewczęcia które jedzie w moim przedziale...
@GoplanaLodz: No ba! Nie prowadzę statystyk i nie przeglądam jakoś namiętnie wszystkich komentarzy i wpisów, a już trochę mi się przewinęło (z 8?). Może trochę wyolbrzymiłam tamten komentarz, ale chyba zadziałało to, że tak otwarcie o tym piszą. Swoją drogą z ciekawości zrobiłabym ankietę, ale chyba wolę oszczędzić wszystkim tego jadu i pękających dup w komentarzach. ;)
@rybsonk: Czemu Ty człowieku zadajesz takie pytania każdemu różowemu, który napisze cokolwiek o dziewczynach albo wrzuci takie zdjęcie? Już któryś raz Cię widzę.
@AnonimoweMirkoWyznania: Zostaw ją. Szkoda, żeby była z kimś, kto nie potrafi zapanować nad swoim popędem. Nie chce to nie i koniec. Żadne przekonywanie nie pomoże. Albo się zgodzi dla świętego spokoju, a będzie to dla niej nieprzyjemne. No chyba, że Cię to nie obchodzi, bo liczy się tylko Twoje spełnienie. Zwal se konia i daj dziewczynie spokój. Idź szukaj lasek na jedną noc.
@Fallriv: Jest to jak najbardziej możliwe. Pewnie nie u każdej, ale organizm w ten sposób próbuje chronić przed uszkodzeniami i otarciami. Czytałam kiedyś jakiś wywiad z lekarzem. Ba, kobiety normalnie w różnych fazach cyklu mają całkiem, jak Wy to mówicie, mokro. Ot, proces fizjologiczny, nie potrzeba do tego zbliżeń.
@mar111cin: A ja jestem bardzo zaskoczona tym, ile osób tutaj jest zwolennikiem mieszkania z rodzicami tak długo. Ciężko mi uwierzyć, że tyle osób ma tak dobre relacje z rodzicami, mimo że umiejętności wychowywania dzieci te 20-30 lat temu mocno kulały (i nadal kuleją). Chociaż jak czytam te wszystkie opinie, jak to dziecko musi dostawać lanie, bo inaczej się nie nauczy, to w zasadzie zaczynam to rozumieć - mają po prostu
@mar111cin: Ja doskonale rozumiem zalety takiego rozwiązania, ale ile by ich nie było, jeśli relacje kuleją i takie życie to męka, to ciężko podchodzić do sprawy od strony kwestii czysto racjonalnych i finansowych. Ale też jestem zdania, że niech każdy robi, jak mu lepiej. Nie oceniam.
@lubiem_p--o: Fuck, faktycznie. Spojrzałam tylko na to, co gość napisał. A telefon nie znalazł. Swoją drogą musisz mieć bardzo dużo czasu skoro piszesz takie komentarze.