czym wg tego debila jest _*_ dlaczego raz interpretuje ją jako (standardowe) mnożenie a innym (teoretycznie identycznym) razem jako jakieś ujwiecochybamnożeniepowspółrzędnych (bez jakiegokolwiek ostrzeżenia)
@jbc_wszystko: @Iperyt: @Positano1: W przykładzie na zdjęciu wynik normalnego mnożenia macierzy wychodzi taki sam niezależnie od kolejności mnożenia. Wyniki są różne, bo wolfram interpretuje pierwszy iloczyn na pierwszej części obrazka jako iloczyn Hadamarda, a nie zwykłe mnożenie.
@Chodtok: Jak wpiszesz . zamiast *, to za każdym razem wyjdzie normalne mnożenie macierzy.
@randomname1: @Ggeqev: Wychodzi 3. Najpierw korzystasz z twierdzenia Stolza (https://en.wikipedia.org/wiki/Stolz%E2%80%93Ces%C3%A0ro_theorem ), potem mnożysz licznik i mianownika razy sqrt(n+1)-sqrt(n), jeszcze raz korzystasz z twierdzenia Stolza i powinno ci wyjść ((n+2)(sqrt(n+1)+sqrt(n+2))-(n+1)(sqrt(n)+sqrt(n+1)))/sqrt(n+2), wtedy wszystko upraszczasz i wychodzi -n^(3/2)/sqrt(n + 2) + n - sqrt(n)/sqrt(n + 2) + sqrt(n + 1)/sqrt(n + 2) + 2. I wtedy -n^(3/2)/sqrt(n + 2) + n zbiega do 1 (sprowadzasz do wspólnego mianownika i mnożysz
Mirasy, w Alfiku Matematycznym dla klas 4 (2016) jest takie zadanie:
29. Na stole leży 13 monet, wszystkie odwrócone orłami do góry. W każdym ruchu odwracamy dowolnie wybrane 5 monet. Jaka najmniejsza liczba ruchów pozwala odwrócić wszystkie monety reszkami do góry? A) 3 B) 4 C) 5 D) 6 E) jest to niemożliwe
@Aqvis: Ae^(-iwt) wyciągasz przed pochodną bo jest stałe ze względu na x, a potem korzystasz z tego, że d^2/dx^2 sin(pix/L)=-pi^2/L^2 * sin(pix/L) oraz rozpisujesz h kreślone jako h/2pi.
Niesławny problem, uznawany przez profesjonalistów za niepoważny jednocześnie pociągał on najlepszych matematyków naszych czasów ... Zaczynając od dowolnej liczny: jeżeli parzysta, podzielić przez dwa; jeżeli nieparzysta pomnożyć przez trzy i dodać jeden; zapętl: czy zawsze dojdziemy do jedynki?
@incydent_kakaowy: @rentiever: Jeżeli w hipotezie zamienisz 3x+1 na 3x-1, a x/2 zostawisz, to dalej jedna operacja będzie dawała tylko parzyste, a druga parzyste lub nieparzyste, więc można by spodziewać się, że jedynym cyklem będzie 1->2->1, ale okazuje się, że wtedy istnieją inne cykle takie jak na przykład 5->14->7->20->10->5.
@majanga: Ty nie masz rozwiązywać tego równania, tylko pokazać, że taka równość zawsze zachodzi. Problem jest taki, że po prawej stronie źle wstawiłeś n+1 i dlatego nie wychodzi. Powinno być (n+1) * (5n+8)/2 i wtedy jak uprościsz wszystko po lewej i prawej, to widać, że obie strony są równe.
@loungemacher_: Ogólnie nie zawsze jest tak, że P(A∩B)=P(A) * P(B). Gdy tak jest to mówi się, że zdarzenia A i B są niezależne. https://pl.wikipedia.org/wiki/Zdarzenia_losowe_niezale%C5%BCne Jako, że w rzeczywistości często widać, że pewne zdarzenie od siebie nie zależą (na przykład nie ma powodu, żeby rzut pierwszą kością wpływał na rzut drugą) to często można założyć, że zdarzenia są niezależne i wtedy masz P(A)P(B)=P(A∩B).
Jak znaleźć resztę z dzielenia P(x) przez Q(x) za pomocą liczb zespolonych? Podobno podstawić miejsca zerowe dzielnika pod x w P(x) ale co to nam właściwie da? #matematyka
@KrolSandaczPierwszyRozrzutny: P(x)=W(x)*Q(x)+ax+b, bo reszta ma zawsze stopień mniejszy, niż to przez co dzielisz. Wtedy wstawiasz wstawiasz pierwiastki Q i dostajesz 4i-5=P(i)=0+ai+b, -4i-5=P(-i)=0-ai+b i rozwiązując układ równań dostajesz a=4, b=-5. Czyli reszta to 4x-5
@randomname1: Możesz zapisać n^n jako ((n-1)+1)^n i rozwinąć to ze wzoru skróconego mnożenia. Wtedy pierwsze n-2 wyrazy będą się dzieliły przez (n-1)^2, a pozostałe wyrazy to n(n-1)+1, więc dostajesz n^n-n^2+n-1=(n-1)^2(...)+n(n-1)+1-n^2+n-1=(n-1)^2(...)
Słucham teraz matemaksa o funkcjach i jest temat wartości najmniejszej, której niby nie ma bo ten punkt (6,-3) jest otwarty. Tłumaczy to tym, że nie ważne jak bliską liczbę do -3 byśmy zapisali to zawsze będzie coś mniejszego
No ale przecież nie ma nic mniejszego od -2,(9) co nie przekracza -3 Przynajmniej ja to tak rozumiem ¯\_(ツ)_/¯
Mirki z tagu #statystyka #matematyka mam takie zadanko jedno do rozwiązania, a ja nie jestem w kombinatoryce ani rachunku prawdopodobieństwa prosem i nie pamiętam jak się to robi.
Jakie jest prawdopodobieństwo, że na teście, składającym się z 60 pytań, z czego każde pytanie ma 5 wariantów odpowiedzi z jedną dobrą, które są tasowanie, osoba strzelająca na ślepo ustrzeli 37 punktów?
@pannapolka: To jest rozkład dwumianowy, więc jeżeli to ma być dokładnie 37 punktów to wychodzi C(60,37)\*0.2^37\*0.8^23, a jak chcesz policzyć dla co najmniej 37 punktów to musisz policzyć sumę po k od 37 do 60 z C(60,k)\*0.2^k\*0.8^(60-k)
Mógłby mi ktoś pomóc z zadaniem z logiki? Na razie mój dowód wygląda tak i raczej potrzebuję go poprawić. Byłabym bardzo wdzięczna za pomoc. #matematyka #logika #studia #studbaza #informatyka
@Iribell: W pierwszej linijce dowodu kroku indukcyjnego masz napisane, że m+k`=(m+k)`=(n+k)`, ale druga z tych równości oczywiście nie wynika bezpośrednio z założenia i w sumie to nie ma po co jej tu pisać, bo nigdzie później nie musisz z niej korzystać, bo linijki 3 wystarczą ci pierwsze równości.
@Iribell: Jest dobrze, możesz ewentualnie dopisać obok pierwszej implikacji, że wiesz to z jednego z poprzednich zadań. Zwykle też na końcu dowodu indukcyjnego dopisuje się jakąś formułkę, że korzysta się z zasady indukcji matematycznej. Coś w stylu "Skoro 0 należy do N i k należy do N implikuje, że k` należy do N to na mocy zasady indukcji matematycznej N jest równy zbiorowi liczb naturalnych, co kończy dowód."
Czy ktoś dobrze ogarnia liczby zespolone? Chodzi o takie zadania. W ciele Z23 rozwiązać równanie 17x=-10 obliczyć 77^2−3∗18^5 Mam rozwiązanie tego, ale nie wiem co skąd się bierze #matematyka #studbaza
@rafal-masny: Z liczbami zespolonymi to nie ma nic wspólnego, a co do rozwiązań to są dobre i nie ma tam nic skomplikowanego. W podpunkcie b 3 * 18^5 można obliczyć szybciej zamieniając 18 na -5 i wtedy dostajesz 3 * 2 * 2 * -5=-60=9.
@rafal-masny: Co do 1 zadania to wpisz w google solving congruences i wybierz cokolwiek, a 2 zadanie to są to po prostu obliczenia modulo 23 (czyli takie jak w całkowitych, tylko bierzesz wszystko modulo 23) i skorzystanie z małego tw Fermata.
kiedyś natknąłem się na taką zagadkę matematyczną(?)-logiczną i nie potrafie jej znaleźć, może ktoś kojarzy, pytanie brzmiało w stylu, pada deszcz, jest jeden parasol i 5(chyba) osób które idą w różnym tempie, muszą przejść na drugą strone ulicy, każda z nich ma swój czas przejścia, maksymalnie 2 osoby moga isc pod jednym parasolem, w jakiej kolejności powinni iść żeby jak najszybciej przedostać się na drugą strone?
#matematyka