Dzisiaj słowa uznania należą się Mirkowi @aviation_maniac za to co zrobił! Po nocce, przyjechał z żoną z Warszawy do Poznania, żeby totalnie bezinteresownie przywieźć podnośnik, który nieziemsko ułatwi nam życie! Ci przesympatyczni ludzie nie chcieli nawet śniadania, musilismy namawiać ich na kawę i herbatę, cale szczęście dali się namówić i chociaż trochę ich poznaliśmy. Na koniec chcieli uciec nie biorąc nic za trasę czy autostradę (!) ale całe szczęście doszliśmy do
Podziwiam za upór, że chce Ci się walczyć. No i fajnie że inni chcą pomagać! Pozdrawiam, powodzenia.
@Popularny_mis: Przespałem się z tematem, parę osób też mnie namawiało, więc w końcu przyznałem się do błędu i jednak. Niepotrzebnie się tak na początku upierałem ale cóż, człowiek stary a głupi.
Jestem ekonomistą, traderem, mam 8 lat doświadczenia na rynku kapitałowym. Ten blog to mój pomysł na podzielenie się z Wami tym co wiem, moimi spostrzeżeniami, przypuszczeniami co do przyszłości rynków. Tematy które zamierzam poruszyć kręcą się wokół giełdy, gospodarki, finansów osobistych w kontekście dostępnych na rynku produktów.
Na pierwszy ogień idzie wpis dot. spodziewanego końca covidowej hossy. Dużo danych, wykresów, wniosków. Zapraszam do lektury i obserwowania bloga :)
@DunningKruger: dzięki! :D teorie spiskowe faktycznie rozpleniają się po blogosferze w prędkością światła, a ja nie mam zamiaru nosić aluminiowej czapeczki. Będę chciał się z nimi konfrontować, danych będzie Ci u mnie dostatek :)
A artykuł faktycznie ma pesymistyczny wydźwięk, no ale cóż, takie czasy, takie wyceny :) Nie jestem wiecznym niedźwiedziem, taką postawę rynek szybko weryfikuje ;)
@konrad2411: ah ten passive aggressive ad personam :)
to nie odejście od stosowanych wskaźników sprawiało, że wybuchały kryzysy. to właśnie zmieniające się realia i zmieniające się podłoże kryzysu sprawiało, że on wybuchał. gdyby trzymanie się wskaźników było rozwiązaniem, to nigdy już nie wydarzyłoby się nic złego i wszyscy by zarabiali.
boomerskie straszenie chorym p/e ratio tesli czy święcą jana pawła drugiego na wykresie akcji apple może tylko przemówić do wykopków,
Mirki zrobiłem sobie kapsule czasu, która odkopię 30 grudnia tego roku. Do tego czasu nic nie sprawdzam i nic nie śledzę :) W kapsule znajdują się przypadkowe akcje i kryptowaluty o wartości kilku stów. Zobaczymy czy w grudniu wykopię skarb xDDDDDD #glupiewykopowezabawy trochę #kryptowaluty troche #gielda a trochę #heheszki
Jak zawsze w powiązanych przepis w wersji pisanej. Wszystkie składniki łatwo dostępne, a w filmie znajdziecie dwa warianty sosów. Jeden robiony odp odstaw, a drugi z wykorzystaniem pasty z pomysłem na od Winiary (to film, który zrobiłem na zlecenie firmy Winiary).
Ostatnio w pracy moja znajoma narzekała ze jej niebieski budzi się i siada do konsoli i gdy maja wolne to ona się nudzi i nie chce takiego związku bo przecież maja być razem a nie w osobnych pokojach XD Mój #niebieskipasek właśnie wstał, obudził mnie żebym mu zrobiła kawę i poszedł do gabinetu grać. XD A ja w tym czase całkiem komfortowo w ciszy nastawie rosół, wykąpie się, wyciągnę i
@BBQx Jakby mnie ktoś obudził, żebym mu zrobiła kawę, bo wstał wcześniej, to nie byłby to miły poranek...
Ale tak ogólnie to jak się mieszka razem raczej normalne jest, że się też robi 'swoje' rzeczy w ciągu dnia, a nie robi to samo razem 24/7. Przecież to k-----y można dostać wtedy.
Szukasz dobrego prezentu last minute dla faceta, który pomoże mu zbudować fajny, nieprzegięty styl na co dzień? Brawo, własnie go znalazłaś / -eś ( ͡°͜ʖ͡°)
Być może jesteś w gronie kilkunastu tysięcy wykopków, którzy docenili wydaną przez nas książkę o praktycznej męskiej modzie, która pomogła już ponad 3000 Czytelników ogarnąć praktyczną i
Mirki i mirabelki, ależ się cieszę! Możemy wypić kompot (。◕‿‿◕。) Generalnie równo tydzień temu idąc do pracy po drodze pewnej dziewczynie spadł szalik, więc go podniosłem i jej oddałem. Miała bardzo ładną buzię, ale oczywiście po tym się rozeszliśmy. Powiedziałem sobie, że jeśli jeszcze raz ją spotkam, to zapytam się czy by nie chciała pójść na spacer. Dziś równo tydzień później znów jechała tym samym
@Kalafjoreg: szczerze gratuluję odwagi, jeśli ma się problemy z interakcjami z ludźmi, to zagadać ot tak do obcej osoby, to naprawdę osiągnięcie. A na dodatek udane! Nie zrazaj się niczym, cocojambo i do przodu. Będzie dobrze :)
Ci przesympatyczni ludzie nie chcieli nawet śniadania, musilismy namawiać ich na kawę i herbatę, cale szczęście dali się namówić i chociaż trochę ich poznaliśmy. Na koniec chcieli uciec nie biorąc nic za trasę czy autostradę (!) ale całe szczęście doszliśmy do
źródło: comment_1611401545VPGXsXsmSjpPrizDZBvE5b.jpg
Pobierz@Popularny_mis: Przespałem się z tematem, parę osób też mnie namawiało, więc w końcu przyznałem się do błędu i jednak. Niepotrzebnie się tak na początku upierałem ale cóż, człowiek stary a głupi.