W nocy z soboty na niedzielę, nieco po 22 w zeszłym tygodniu niedaleko skrzyżowania Tatrzańskiej z Dąbrowskiego byłem świadkiem nietypowego zdarzenia. Gość podjechał autem na parking, wysiadł z auta, wszedł na jeden z zaparkowanych samochodów i zaczął skakać po dachu krzycząc coś (między innymi mam wrażenie, że artykułował słowa w rodzaju "PATOLOGIA!"). Jakiś czas sobie poskakał, pokrzyczał, wsiadł do samochodu i odjechał. Ktoś wie o co mogło chodzić albo też to widział/słyszał?

Ignacy_Patzer

















