@HoneyBoo: nazwy wędlin to od dawna szaleństwo. Szynka z komina, kiedyś robiło się z mięsa... Widziałem boczek po żydowsku, odkąd żydzi jedzą wieprzowinę?
#anonimowemirkowyznania Wstydzę się swojej sytuacji rodzinnej. Złożyłem wniosek o stypendium socjalne. Teraz ciągle mi się wydaje, że mijam osoby z komisji stypendialnej - chodzi o studentów. Chyba ze studiów dziennych na rzecz zaocznych szybciej zrezygnuję niż myślałem.
@AnonimoweMirkoWyznania jako student byłam w komisji stypendialnej, ba, sama pobierałam stypendium socjalne i kolezanka z komisji je przy mnie sprawdzała. Żaden wstyd, nikt nigdy nie wytykał mnie ani innych znajomych palcami, jeżeli jest opcja korzystania ze stypendium to po prostu korzystaj.
Na jakie oldschoolowe rzeczy jeszcze się załapaliście? Ja, rocznik 1994: - kilka razy korzystałem z budki telefonicznej - korzystałem z kawiarenek internetowych (mój pierwszy kontakt z Internetem jak w 2001 roku na GG wysłałem jakiemuś typowi emotke fucka i później się bałem, że mnie znajdzie XD) - kasety VHS i magnetofonowe - aparaty kliszowe i wywoływanie papierowych zdjęć- piękna rzecz - pamiętam jak rodzice wysyłali kartki na święta XD
Kupowanie kaset z grami na rynku, zbieranie znaczków, pisanie listów do kumpeli z kolonii, robienie żartów z budki telefonicznej. Prowadzenie złotych myśli! Rocznik 94
Ogromną prosba z mojej strony o pomoc. Nieistotne czy przez wpłatę czy przez udostępnienie dalej. Z góry dziękuję w imieniu mojej siostry ciotecznej, rodziny i swoim.
Powiem tak, ta osoba to moja dobra przyjaciółka. Nie jestem autorem znaleziska, myślałam o tym, ale bałam sie, że trolle złapią okaże żeby dopiec ładnej dziewczynie. Klaudia naprawdę cierpi, zbiórka była dla niej krokiem ciężkim, wymagającym dużo odwagi, ciężko jest prosić o pomoc obcych ludzi. Chcesz pomóc, dziękuję Ci z całego serca! Trollujesz? Zamknij się i zajmij się swoim zyciem, żyj jak chcesz i daj szansę zyc innym.
Debbie Wolfie była uśmiechniętą 28-letnią pielęgniarką, która pracowała w szpitalu w Fayetteville w Karolinie Północnej. Kobieta mieszkała razem z dwoma ukochanymi owczarkami niemieckimi w małym domku obok stawu, który był otoczony lasem, około 6 kilometrów od najbliższych domów i bazy wojskowej. Debbie lubiła pływać, polować (miała własną strzelbę), była bardzo lubiana, odpowiedzialna i szczyciła się porządkiem w swoim domu.
25 grudnia 1985 roku rano wymieniła się ze swoją matką prezentami i
KIEDYS JAK SPRZEDAWALAM ZIEMNIAKI NA RYNKU TO PODSZEDL DO MNIE MLODY CHLOPAK I POWIEDZIAL ZE CHCE KUPIC 2KG. JAK DO NIEGO A PO CO CI TYLE ZIEMNIAKOW A ON ZIEMNIAK RYZ I KREATYNA ZROBIA ZE MNIE S--------A JA MOWIE K---A CIE CHYBA P------O NIE ZIEMNIAK TYLKO KURCZAK A ON NO TAK ALE ZIEMNIAK TANSZY I SPORO BIALKA BO POL KILO NA ZIEMNIAKA. SPRZEDALAM MU TE ZIEMNIAKI NA RATY PRZECIEZ C--J NIE
#heheszki
źródło: temp_file9074347884984841102
PobierzWidziałem boczek po żydowsku, odkąd żydzi jedzą wieprzowinę?