@aleksander_z: wykop w starej wersji miał w sobie jakąś nutkę nostalgii, wyglądał trochę jak te pierwsze strony internetowe. Teraz jest to kompletnie nieczytelne ale za to wygląda okropnie
@ekjrwhrkjew: jeszcze można dodac: Po lewej: wszyscy chwalący zarząd arsenalu który dokonal tanich transferów Po prawej: zarząd arsenalu który był skąpy i zbierał z rynku tylko odpady których nikt nie chciał
Nic bardziej komicznego (i żałosnego) dzisiaj nie przeczytacie.
Niemiecka aktywistka ekologiczna domaga się natychmiastowych negocjacji pokojowych ze względu na duże emisje gazów cieplarnianych pochodzących od wojska. Domaga się również ekologicznych zmian w niemieckim wojsku jak chociażby wprowadzenie elektrycznych czołgów.
Ale się gołodupce zesrali o podatek katastralny. To jest największy fenomen i jednocześnie zbrodnia kapitalizmu - wytresowali niewolników do tego stopnia, że sporo wyzyskiwanych myśli że tak już musi być, zadowala ich obecny stan rzeczy i jeszcze bronią swoich panów pisząc farmazony o podatkach jakby to było złodziejstwo i zabójstwo zaradności ( ͡°ʖ̯͡°) No ale w przyszłości większość z nich założy paróweczkowy biznes i się dorobią
Rosjanie uciekli przed wojną do sąsiednich krajów i przywieźli ze sobą miliony dolarów. Dla tych krajów napływ łatwego pieniądza to wielki sukces, ale i duży problem - informuje niezależny rosyjski serwis Ważnyje Istorii.
"To niewiarygodne, to nie zdarzyło się od 2013 roku - rynek się zagotował! W końcu w naszym martwym lesie pojawiło się życie. Nie wiem kogo pocałować" - napisał pod koniec września ubiegłego roku jeden z użytkowników kazachskiego portalu do wynajmu i sprzedaży nieruchomości.
@PomidorovaLova: muszą tylko się zastanowić, jak się zabezpieczyć na przyszłość, bo wiadomo, że posiadać rosyjską mniejszość to niebezpieczna rzecz - zaraz jakieś krzywe kacapskie mordy stwierdzą, iż muszą zacząć bronić ich interesów
W nauczaniu egzorcystów, a przede wszystkim w ich praktyce, sakramentalia zostały wypaczone do czegoś na wzór amuletów. Woda, sól, olej czy medalik w ogóle zastąpiły jakąkolwiek moralną refleksję nad własnym życiem. Dodatkowo narosły wokół tego nieformalne, absurdalne zasady przekazywane z ust do ust: „olej musi być z pierwszego tłoczenia, ale oliwa z oliwek jest silniejsza niż olej rzepakowy”. Księża często nie próbują prostować tych aberracji, tylko je wzmagają.
Na modlitwach o uzdrowienie prowadzonych przez ks. [niestety muszę ocenzurować nazwisko tego księdza, ponieważ podnoszę wobec niego również kryminalne zarzuty] gromadzą się setki osób, które przynoszą do kościoła butelki z wodą (a nawet całe zgrzewki), oleje roślinne (czasami w pięciolitrowych butlach) i słoiki wypełnione solą. Kiedy pierwszy raz przyszedłem na taką modlitwę, byłem jedyną osobą, która nie miała ze sobą wody, oleju ani soli. Egzorcyzmowanie tych pokarmów jest dla niektórych uczestników centralnym elementem całego wydarzenia, ważniejszym od Mszy św. Tak wynika z rozmów, które przeprowadziłem. To nie jedyne miejsce w Polsce, gdzie odbywają się takie rzeczy. W Poznaniu, podczas rekolekcji prowadzonych przez ks. Jamesa Manjackala, uczestnicy tych rekolekcji wykupili z pobliskiego sklepu cały zapas olejów spożywczych. Wiem to od naocznego świadka.
Poniżej kadr z filmu nagranego przeze mnie na takiej modlitwie pod Warszawą. W komentarzach kolejne zdjęcia.
@pkostowski: egzorcyzmy wody, czy oleju rzepakowego to jest uj... W moim pięknym mieście odbywa się cykliczna impreza w której dzieci przebrane np. za pomordowanych ludzi (świętych) noszą ich relikwie po mieście. No i tak przykładowo przebrane dziesięciolatki można spotkać niosące odrąbane paluszki, języki, czy kawałek ucha jakiejś zakonnicy. Ku uciesze gawiedzi...
@pkostowski: Oleje i mikstury niczym z Wiedźmina xD. Kurna, jest rok 2023, a ludzie dalej odstawiają takie gusła rodem sprzed kilku stuleci. (╯°□°)╯︵┻━┻
#nowywykop