W nawiązaniu do tego wpisu sprzed prawie roku gdzie cisnąłem po swoim życiu
Updates jest taki, że niestety po leczeniu chemią i radio-terapia po 8 miesiącach od końca chemii dostałem wznowę nowotworu.
W głowie znowu miałem milion myśli, scenariuszy, zakończeń. Raz byłem rozbity i płakałem, raz przeszywała mnie obojętność na to co się ze mną dzieje, a jeszcze innego razu byłem zły. Rozważałem różne wyjścia z sytuacji, czytałem o leczeniu, o moich rokowaniach
✨️ Obserwuj #mirkoanonim Zrobię mały test. Jeśli też jesteś człowiekiem smutnym i samotnym, ale poza tym masz w miarę ułożone życie, masz dobrą pracę, masz kasę, masz mieszkanie albo wynajem nie pożera większości twoich dochodów, nie masz kredytów i problemów finansowych, nie masz jakichś znaczących dolegliwości zdrowotnych... to zostaw like. Zobaczmy ilu nas jest...
Anonim (nie OP): Stary jak ja to dobrze znam. Niby wszystko ok, ale jednak nie jest ok. 33 lata a wydaje mi się, że się już wypaliłem zawodowo - nic mi się nie chce. Praca, dom i tak w kółko. Dorosłe życie ssie , niestety ;) Jakaś pasja? Nie chce mi się, a jak się za coś zabieram to po chwilowej ekscytacji - wychodzi słomiany zapał. Znajomi? Każdy ma swoje życie
Szukam "onko blizniaka" a dokładniej osoby z pierotnym nowotworem złośliwym kości - lokalizacja wewnątrz kręgosłupa - ucisk na rdzeń kręgowy
Moja mama - w 3 dni runął jej świat Na wszystkie zgłaszane lekarzom sygnały słyszała jedno "taka Pani natura" Życie doświadczyło ją solidnie, a teraz kiedy mogłaby w końcu pożyć pełnia życia straciła dosłownie grunt pod nogami. Straciła władze w nogach - w trybie nagłymprzeszła bardzo trudną operacje. Guz o którym nie wiedzieliśmy urósł do takiego
źródło: Zdjęcie z biblioteki
Pobierz