elo nocna jadę dalekobieżnym autobusem do wawa jedzie z nami seba z karyna - karyna śpi mieliśmy teraz stopa w bydgoszczy 15 minut seba poszedł zamówić kebaba
@riley24: co do PS2. to nie można. To tak jakby wydać sobie książkę skopiowaną w całości od kogoś, zarabiać na niej, a na ostatniej stronie napisać, że autorem jest ktoś inny. Wyślij im mailem wezwanie do usunięcia.
@resuf: lepsze jest chyba życie, ze świadomością ze dziecko zyje i było z wami jakiś czas niż paranoiczne myślenie co się z nim dzieje. Nawet jesli starsza córka postanowiła wrócić do przybranego ojca.
@riley24: Najbardziej mnie dziwi trop mezczyzny ktory dzwonil ze nie ma jej w pracy od kilku dni. Nie jest wyjasnione co mial na mysli. A sprawa dosc oczywista ze to ktorys z policjatnow, a najpewniej kilkoro z nich.
@riley24 Z tego co piszesz to wydaje mi sie, że w sprawę musieli być zamieszani wojskowi z pobliskiej bazy. Później już tylko policja wszystko wygasiła i po sprawie. Ciekaw jestem o jakiej innej pracy mówił ten mężczyzna, który nagrał się na sekretarce.
@LubieBycZabijana: Hahaha ! W Szkocji wielu polakow nawet nie przyznaje sie ze sa Polakami, gdy spotykaja swoich rodakow turystow. Niestety czesto mozna spotkac Polaka-debilaka-cebulaka ktoremu sie wydaje ze jest pepkiem swiata bo jest w SZKOCJI. Dalekim i drogim kraju. Kiedys ze znajomymi pojechalismy na wsype Sky, najpiekniejsza wyspe. Spotykam w lokalnym supermarkecie parke polakow z dzieckiem. I sie witam po polsku, gadka szmatka, a Ci DEBILE wyskakuja mi z tematami
W pewnym supermarkecie klient poprosił młodego sprzedawcę o pół główki sałaty. Niestety chłopak zaczął odmawiać. Klient był nieugięty i bardzo napierał, więc sprzedawca poszedł na zaplecze zapytać kierownika. Przychodzi i mówi:
Od czasu zaginięcia co środę do matki Dorothy dzwonił tajemniczy mężczyzna. Niekiedy pastwił się pytając „czy Dorothy jest w domu?”. Czasami opowiadał, że zabił a czasami, że porwał i przetrzymuje kobietę.
@riley24: czyste s-----------o. Bez znaczenia, czy to on faktycznie porwał kobietę, czy może mu się nudziło i uznał podszywanie się pod porywacza za świetną zabawę, to nie wyobrażam sobie nawet co musieli czuć rodzice, którzy przez cztery lata umierali
źródło: comment_yhxUpxIGrKZQHNiA4WIOLvOUPqNAJOQQ.jpg
Pobierz