Uwielbiam stacje benzynowe nocą. Pełne gwaru i pośpiechu w ciągu dnia, po 23:00 w dni powszednie stają się ostoją spokoju i harmonii, w której na kilka minut cukrzycowe tętno Warszawy zwalnia i wybija klasyczne 120 na 80. Sprzedawca może sobie darować wciskanie płynu do spryskiwaczy i hotdogów, bo wie, że po pierwsze o tej porze tajemniczy klient już śpi, a po drugie ten, kto odwiedza jego przybytek w nocy gdyby chciał sobie
białek gang białek gang białek gang białek gang białek gang białek gang białek gang tagi r-------e (łu!) powiadomienia nie działają (nie!) co mi zrobisz, nie boję się (zium!) w dupie mam kolejną aferę (je!)
@spokojnie_to_ja: @kielishek: Chodzi o poczucie utraty. j----e normictwo, nawet na taka kobietę nie trafie bo siedzę na uczelni albo w pizwnicy przy książkach i to mój życie od kilku lat ( ͡°ʖ̯͡°)
Komentarz usunięty przez moderatora
Komentarz usunięty przez moderatora