Chce podjąć pracę i zarejestrować się w urzędzie pracy od razu w poniedziałek.
Jednak wychodzi na to, że weekend zostaje bez ubezpieczenia. Dobrze rozumiem?
Bo kończy się równo z końcem świadczenia, a urzędy w weekend nie pracują.
Nie byłoby to problemem, ale namówiłem ją na kilkudniowy







Wyglądało to mniej więcej tak:
Dzwoni do niej telefon, na telefonie wyświetla się numer podobny do numeru z infolinii banku XYZ, (nie wiem jak to dokładnie działa ale na androidzie czasami jak dzwoni jakiś numer to jest podpisany, jak by był w zapisany w kontaktach a faktycznie nie jest), dzwoniący pan podaje się za pracownika banku XYZ i zadaje dwa
Drugi raz niby dzwonili z BIKu i to już było dobrze rozegrane. Informacja, że staram się o pożyczkę i że jak to nie ja to blokują. Po czym się rozłączyli.
Jednak coś mi się nie zgadzało bo alerty nie są telefoniczne.
Zadzwoniłem do BIKu i bardzo miła