Jakiś czas temu zwolnili moją mamuśkę z pracy #feelsbadman ;(. Poszukiwała mocno nowej, lecz niestety bezskutecznie, gdyż brakuje jej 2 lata do emerytury, dodatkowo cały ten #covid, gdzie biznesy padają i nikt ją nie chce zatrudnić. Moja kochana mama postanowiła otworzyć więc własny biznesik (WoolHeaven). Z racji, że świetnie szydełkuje i robi na drutach padło na wyroby ręczne z wełny. Udało się dostać dofinansowanie i postawić mały prosty sklepik. Lecz niestety nie znamy się z mamą na marketingu i promocji i też nie ma jeszcze żadnych zamówień na sklepie :( - Mama bardzo się z tego powodu stresuje, a mnie ciężko jest jej pomóc i wytłumaczyć, że to może sporo potrwać zanim ten sklep się będzie dobrze wyszukiwał.
Mama w produkty wkłada naprawdę sporo pracy i na żywo prezentują się one świetnie. Uwielbia to robić i bardzo bym chciała by się jej udało. Jeżeli ktoś ma wolne parę min i może wejść na sklep, a musze szukacie jakiegoś prezentu dla swoich dzieci / chrześniaków i byłby w stanie coś zakupić bylibyśmy mega wdzięczni. Oczywiście nic na siłę :)














































@obersturmbaufuhrer jak zaczynali to nikt nie wiedział. Nie reklamowali się w ten sposób więc...
@olito przyjemna muzyka do posłuchania sobie. Mają przyjemne głosy i wpadająca w ucho melodie. Czego chcieć więcej?