Mirki i Mirabelki, poratujecie jakimiś fajnymi przepisami na przekąski Wigilijne? Chciałbym coś fajnego przygotować na święta, ale troche pomysłu brakuje. Tak z 3 różne rzeczy chciałbym przygotować. Zakupy mogę robić w tesco, lidl, biedronka (dalej cięzko, bo mam skręcone kopyto :()
Z góry bardzo dziękuję! Sorki za tag, pod którym zazwyczaj jest dużo fotek z potrawami - obiecuję, że jak już wszystko zrobię to się pochwalę!
@GALsoon: Jedyne co pamiętam z przepysznych przystawek, to jadłam ostatnio suszone śliwki zawinięte w boczek i zgrillowane, wszystkim smakowało i to bardzo. Ale to chyba nie na Wigilię. Hmm... jadłam też paprykę faszerowaną ryżem i mięsem mielonym, zapiekaną w piekarniku. Też pyszna.
Jeszcze chyba żadna książka mnie tak nie zmieszała, jak "Lolita" - z jednej strony najpiękniejsze i najbardziej poetyckie opisy rzeczywistości i marzeń bohatera, jakie gdziekolwiek czytałam, a z drugiej... P------e, no ( ͡°ʖ̯͡°) #ksiazki #ksiazka #lolita #nabokov #oswiadczenie
mnóstwo osób na wypoku mam oznaczonych w notatkach jako kretynów, dzieciaków, pajaców, chamów i zjebów. Jak ktoś zasłuży to zaznaczam jako prawilnego ziomeczka, wartościowego użytkownika i w ogóle spoko człowieka, ale pierwsza grupa zdecydowanie jest w przewadze. Może są bardziej widoczni. A może jest ich więcej. To skłania ku refleksjom.
@kageno: Mnie kiedyś nie było stać to zrobiłam tak: poszłam do parku i pod osłoną nocy urwałam kilka gałązek z choinek, aż powstał duuuuży bukiet. Włożyłam to artystycznie do butelki po soku, obkleiłam butelkę papierem kolorowym i na tej pseudo-choince zawiesiłam to co miałam:cukierki, papierki po cukierkach, długopisy, plasterki pomarańczy suszone i łańcuch z papieru, koleżanka przyniosła mi wstążki i była zajebista choinka i pachniała. :)
Ale mnie to w-----a... Trafilam na program pt. " Nasz Nowy Dom". Fajna akcja, pomaganie innym, nowy dom. Zobaczylam kilka odcinkow, ale jedno mnie zastanawia. Teraz akurat ogladam historie 60 letniego kolesia z 3 corek 13, 15 i 24 lata. Mieszkaja w ruderze po jego dziadkach(!) wczesniej mieszkali tam jego rodzice. Teraz on z corkami od 60 lat tam koles mieszka. Chata sie sypie, rudera totalna, wiekszosc jeszcze po jego dziadkach. Koles
@AnnaJ: Też się nad tym zastanawiałam, ale przypomniałam sobie moich znajomych, którzy jak coś się urwie/zepsuje, to zostawiają to i nic nie robią. Chyba niektórzy ludzie tak mają.
Z góry bardzo dziękuję!
Sorki za tag, pod którym zazwyczaj jest dużo fotek z potrawami - obiecuję, że jak już wszystko zrobię to się pochwalę!
#gotujzwykopem #kiciochpyta
Hmm... jadłam też paprykę faszerowaną ryżem i mięsem mielonym, zapiekaną w piekarniku. Też pyszna.