Mam w pracy niemieckiego Product Ownera i nie jest w sumie jakiś wredny, chamski czy niemiły tak wprost, ale jednak między wierszami można wyczuć od niego tą wyższość w stosunku do polskiego gastarbeitera. Często mnie testuje i próbuje mi wcisnąć robotę która wykracza poza zakres moich obowiązków albo próbuje mi dorzucić jeszcze więcej roboty do tej co mam bo myśli że polski frajer zarabiający 1/3 tego co on przytaknie i będzie zapyerdalał

ViniciusZunior

















