@Nerlo_ajcats: W tym tygodniu bardzo potrzebna jest Twoja pomoc, szlachetny Młynie Wodny. Oszczędności się kurczą, a kolejne rachunki wołają o płatności.
@noipmezc: ciekawe który młody chłop zainteresuje się 18-latką z nieswoim bachorem... Znając życie dodatkowo: szkoły nie skończyła, nie pracuje, żyje u starych, ex-sebix ją prześladuje lub ma w------e tak, że nie płaci alimentów
A teraz pomyślcie sobie co musi przezywać jej partner. Ponoć pokłócili się przed jej wyjsciem. Oczywiście to wina durnej Julki ze tak się sprawy potoczyły, nawet ja sam unikam miejsc powszechnie uważane za niezbyt przyjazne, ale facet będzie miał teraz traumę so końca życia myśląc ze to jego wina i gdyby się nie kłócili to pewnie byłoby wszystko Ok.
@eskejper: Porównanie moim zdaniem średnie. Według mnie winna jest w 100% osoba, która weszła na pasy na czerwonym świetle (zakładamy oczywiście, że kierowca jechał przepisowo). Natomiast podajesz sytuację, w której pieszy złamał przepisy i wszedł na pasy w momencie, w którym ma zakaz i stawiasz to jako przykład w sytuacji gdzie laska nie zrobiła nic złego. Zachowała się skrajnie nieodpowiedzialnie i szczerze mówiąc nie jestem zaskoczony tym co się stało,
Do tej pory znałem dwa rodzaje poczucia, że zaraz zwariuję. To nie jest wyłącznie moja specyfika, bo kiedyś, czytając jakiś artykuł o nerwicy, znalazłem identyczne określenie, co sugeruje mi, że ludzie w nerwicy posługują się takim opisem.
Pierwszy rodzaj był ściśle nerwicowy. To uczucie pojawiało się w ludnych miejscach jak galeria handlowa czy autobus. W przypadku autobusu zwłaszcza kiedy stał w korku i był przepełniony ludźmi, w galerii - kiedy byłem na
@JWRJWR: tymczasem na awatarze masz debila cieszącego się z czyjejś krzywdy