Pojawił się tu fragment książki "Przegryw". To była wypowiedź jakiegoś forumowicza, niby przegrywa. Tak tendencyjna, że chyba bardziej się nie da. Ja wiem, że autorka tej książki, nie przeczyta tego komentarza, ale chciałbym jej powiedzieć: "jak pani nie wstyd?". Znam ludzi, którzy tu przebywają, codziennie
Pojawił się tu fragment książki "Przegryw". To była wypowiedź jakiegoś forumowicza, niby przegrywa. Tak tendencyjna, że chyba bardziej się nie da. Ja wiem, że autorka tej książki, nie przeczyta tego komentarza, ale chciałbym jej powiedzieć: "jak pani nie wstyd?". Znam ludzi, którzy tu przebywają, codziennie


























rzadko odwiedzam tag, ale przyznam że gniję z tego potężnie, moim zdaniem lepsze niż "ok, oski", wyobraźcie sobie taką scenę: