Czy Lunka może dostać plusa? To zdjęcie sprzed roku, uratowana kotka, która niesamowicie wygłodniała, brudna, przez kilka mroźnych dni ukrywała się pod maskami samochodów na osiedlowym parkingu. Udało nam się z różową ja złapać. Znalazła ciepły dom i opiekę u mojej siostry (ja już mam dwa koty). Ma teraz super warunki, siostra "zwariowała" (pozytywnie) na jej punkcie, bo jest tak pocieszna i wesola :-) Ponieważ fotografuję, zrobiłem jej wtedy małą sesję foto.
Edukuj, informuj, uświadamiaj. Powstaje strona internetowa dokumentująca listę pogryzień w danym roku: rok, opis rasy, krótka notka, link. Udostępniaj, informuj, liczby mówią same za siebie. Dziękuję.
W 2021 roku portal Oko.Press opublikował wywiad-rzekę z "uchodźcami", którzy nie jedli sześć dni i nocy i tylko płynęli. XD Jednym z takich osób miał być Egipcjanin, Hieroglif.
Beka z tych ruskich gównojadów, Ukraińcy im codziennie wlatują jak do siebie i rozwalają kolejne rafinerie a ci udają że to pada deszcz. Ich jedyna odpowiedz to papierowe drony ktore zrobiły tylko to że NATO się jeszcze mocniej zjednoczyło i będzie gotowe z odpowiedzią jak wypiją za dużo siprytusu i wyślą coś uzbrojonego xD I c---a mogą bo ich pan Chińczyk mongoł im zabronił xD
#ukraina Moja córka lat 10 bawi się właśnie w pokoju z Ukrainką i Białorusinką. Chodzą razem do klasy. Mówią tak dobrze po polsku, że gdynym nie wiedział, nie pomyślałbym, że nie są Polkami. Ich rodzice pracują. Przecież to są wymarzeni imigranci. Podobna kultura, podobna mentalność. Za 10-15 lat zintegrują się zupełnie, jeżeli im pomożemy. Przy polskich problemach z dzietnością powinniśmy ich zatrzymać za wszelką cenę. Albo oni, albo inżynierowie z
#akin w przyszłą środe będzie mieć zabieg operacyjny wyciągania implantów/blach pomagających w zroście kości, to już naprawde ostatnia prosta, mam nadzieje że to już tylko formalność
#pokazkota #dziarskikacperek Lekka aktualizacja, bo zbytnio czasu nie mieliśmy, żeby rozmawiać i dogadywałem się z siostrzenica. Przemywali kotkowi oczka, dostał jeść. Poszedł spać w pudełku wtulony w szmaty. Potem wstał i chyba szukał mamę. Pisałem do kumpla czy nie ma jakiś leków, bo kiedyś jego kot chorował na oczy. Jutro jedzie do weta.
Ponieważ fotografuję, zrobiłem jej wtedy małą sesję foto.
źródło: 1000062560
Pobierz