Niezbyt przyjemnie się biega w halówko-trampkach, bo w przeciwieństwie do biegaczy w adidaskach, których na trasie mijałem, ja hałasuję jak ruski czołg. Mimo wszystko widać postępy w osiągach, wydolności organizmu i ogólnym podejściu do biegania, co mnie cieszy.
@KIJU87: Tylko po asfalcie. Nie mam za dużego doświadczenia w bieganiu, więc walę całą stopą w podłoże. Ktoś mi jednak wspominał, że powinno biegać się na palcach, ale wtedy zupełnie dziwnie się biegnie.
Miraski wspaniałe. Podrzućcie mi angielski suchar gra słów, typu "Jak się nazywa najzajebistszy lew w stadzie - przelew " albo "mąż który zabił żonę - żonkil". Macie coś takiego, ale w języku trzęsidzidy?
@Synekdocha: @tombak: Nie rób tego, co tu kolega doradza. Moja 'dziewczyna' opowiadała mi wczoraj, że zerwała z jednym typem za to właśnie, że zaproponował jej trójkącik. Tylko on akurat proponował 2M 1K.
Drugie bieganie w tym roku. Łydki już nie bolą, ale astma daje się we znaki i podejrzewam, że jeszcze z pół godziny potrzyma. W każdym razie dystans odrobinę większy niż ostatnio.
Obiecaliśmy, że będą kubki - no i są. Szybki konkurs - udowodnij (jak tylko chcesz), że powinien trafić właśnie do Ciebie. Do wygrania sztuki trzy, startujemy teraz, kończymy przed 1 kwietnia. Jeśli ktoś potrzebuje regulaminu, to tutaj.
@Bankierpl: Panie kierowniku złoty, daj no na kubek. A jak nie masz sypnąć złotówką, to i kubkiem nie pogardzę. Kiedyś to się inaczej żyło w naszym kraju. Miałem ja dobre oceny w szkole, kolegów jakichś. Potem nawet na studia ekonomiczne mnie przyjęli. A teraz? Matko bosko! Studia kończą się za parę miesięcy, człowiek już tylko myśli o szukaniu pracy w zawodzie związanym z finansami, a tu brak odpowiedniej, profesjonalnej prezencji!
Koleżanka wczoraj w środku nocy odebrała swojej znajomej szynszylę z zaparciem- znajoma zrobiła niewiele, żeby pomóc, koleżanka zabrała zwierza do weta na nocny dyżur i do domu. Rano miała umówioną kolejną wizytę- zwierzak tej wizyty nie dożył mimo podania leków pobudzających perystaltykę, amtybiotyku i środków przeciwbólowych.
Zanim weźmiecie, przygarniecie, kupicie królika, szczurka, skoczka, mysz, szynszylę, koszatniczkę- dowiedzcie się jakie są objawy, jak reagować, co robić, miejscie namiary na całodobowego weta, który wie,
@jnk21: Ja z kolei jestem ustawiany w grach ze znacznie silniejszymi przeciwnikami, którzy mają ładnie ustawione decki z legendarkami i epickimi kartami. Talią, którą nazwałem przed patchem 'wygrana' musiałem usunąć, bo nagle zacząłem wszystko przegrywać. Nawet daily questa zrobić nie mogę, bo po prostu przeciwnicy są za silni.
Niezbyt przyjemnie się biega w halówko-trampkach, bo w przeciwieństwie do biegaczy w adidaskach, których na trasie mijałem, ja hałasuję jak ruski czołg. Mimo wszystko widać postępy w osiągach, wydolności organizmu i ogólnym podejściu do biegania, co mnie cieszy.
#biegajzwykopem #sztafeta