Z drugiego stopnia otyłości, przeszłam do nadwagi. Dla większości ludzi jestem po prostu nadal ulana, ale kiedy ważyłam 110 kg, osiągnięcie 85 kg wydawało mi się niemożliwe. Robiłam jakieś dziwne kalkulacje typu „ile trzeba nie jeść, żeby schudnąć xx kilogramów” albo klasyczne „zacznę od jutra, a dzisiaj nażre się jak świnia”. Może mogłabym ważyć 79 kg w tym czasie albo jeszcze mniej, ale hej nadal tu jestem i robię swoje (。
@lignocainum: propsy, za to, że zaczęłaś, za to ile już za Tobą i ile jeszcze przed. 110 kg to już jest taka waga, że sporo osób już się poddaje i albo tam zostaje, albo idzie jeszcze wyżej.
do #rozdajo używana #ps4, oddaję bo #rozowypasek kupiła mi #ps5. zwycięzcę wylosuję spośród ludzi którzy: - zaplusowali wpis - zaobserwowali mnie nie biorą udziału: - zielonki - różowe (chcę żeby konsola trafiła w
Zasady są proste, zostawiamy plusa i bierzemy udział w losowaniu, bez ograniczeń. ( ͡°͜ʖ͡°)ノ⌐■-■ Losuję osobę a do wygrania jest: 0,7 kg miodu Lipowego, Akacjowego oraz Gryczanego oraz wybrany miód z liofilizowanymi suszonymi owocami(430g)! A oto ich lista: Z malinami,z cynamonem z truskawkami, z pomarańczą, z żurawiną, z kakao, z miętą, z cytryną i imbirem, z czarną porzeczką,
@Syarho: jedna z metod jaką stosują pszczelarze-handlarze, a o których nie wiedzą kupujący, czyli sprzedaż miodu w słoikach 0,7l (1kg miodu) w takiej samej cenie co pozostali pszczelarze sprzedają w słoikach 0,9l (ok 1,25kg miodu).
Ten i ten sprzedaje po 40 zł za słoik. Na pierwszy rzut oka nie widać różnicy w takim słoiku, ale powinna być na nim napisana gramatura. Generalnie na słoiku od pszczelarza powinien być podany adres
@Karp_Molotow: żyt w III Rzeszy, zawsze chciałem zobaczyć auschwitz od środka ( ͡°͜ʖ͡°) a tak w ogóle to czemu pozycja nr.6? tutaj są same złe rzeczy a lata 50 to jedne z lepszych dat do życia w USA
@brakloginuf to bardziej chodzi o zasady, nie zamierzam brać udziału w niczym do czego ta banda przylozy rękę. Druga sprawa: państwo wam dopłaca ciekawe z czego, może z dobroci serca? ( ͡º͜ʖ͡º)
Dla większości ludzi jestem po prostu nadal ulana, ale kiedy ważyłam 110 kg, osiągnięcie 85 kg wydawało mi się niemożliwe. Robiłam jakieś dziwne kalkulacje typu „ile trzeba nie jeść, żeby schudnąć xx kilogramów” albo klasyczne „zacznę od jutra, a dzisiaj nażre się jak świnia”. Może mogłabym ważyć 79 kg w tym czasie albo jeszcze mniej, ale hej nadal tu jestem i robię swoje (。
źródło: IMG_7804
Pobierz