Miesięczna podaż kredytów uległa obniżeniu z poziomów około 10 mld zł do około 6 mld zł. W trakcie pierwszych 9 miesięcy br. podaż kredytów mieszkaniowych osiągnęła poziom 64,5 mld zł. Według ostrożnych szacunków, łączna podaż kredytów mieszkaniowych może osiągnąć w 2024 r. poziom ok. 83 mld zł, co oznacza istotny wzrost w stosunku do poziomów z 2022 i 2023 r.
Podaż kredytów mieszkaniowych w 2024 r. będzie jednak prawdopodobnie nieco
"Pewnie zastanawiacie się, dlaczego Minister Obrony Narodowej forsuje program dopłat do kredytów."
"Już wyjaśniam, ten pokurcz Tomczak, nie umiał przepchnąć tematu i musiał się podać do dymisji. Ale nie wyprzedzajmy wydarzenia, wszystko zaczęło się gdy szukaliśmy funduszy na kampanię..."
@Davn no ktoś sponsorował, ktoś dorzucił się do kampanii wyborczej ale nie róbmy z tego powodu do jakiś zarzutów. Wszystkie rozsądne i logiczne propozycje przeznaczenia środków finansowych które by pochłonął kredyt 0% na chociażby wsparcie zadłużonej służby zdrowia nie wchodzą w grę. Nie! Kropka i koniec.
To jest ośmieszanie zarówno osoby jak i urzędu. Minister obrony narodowej jakby nie patrzeć to zajmuje się obroną, ale czy obrona narodowa powinna opierać się
Ja p------ę, do czego to doszło, żebym musiał moderacji bronić...
- wykopki wrzucają wulgaryzmy i debilizmy w komentarzach - uposledzona moderacja to usuwa (tu akurat jeden z niewielu razy slusznie) - wykopki i Mick: OOO CENZURA NIEWYGODNE KOMENTARZE, DEWELOPER ZAPŁACIŁ HEHE
@Davn Nasza klasa polityczna to myśli co najwyżej jak jutro obsadzić swoich Knurowatych znajomych/rodzinkę po stołkach, albo jaki wał za tydzień zrobić żeby się ustawić na całe życie, a nie o przyszłości kraju. Jakby tak było to byśmy już od dawna mieli sensowną szybka kolej międzymiastowa i elektrownie atomowe i inne udogodnienia
Pierwsza wizyta: odbudowa zęba 560 zł. Druga wizyta, 2 zęby borowanie itp wypełnienie czy jak to się zwie, 760 zł. Dużo? Czy to normalna cena? Jeszcze przede mną 1 wizyta przynajmniej 1 ząb + czyszczenie kamienia to ile wydam w miesiąc 2 koła? Wydaje mi się w uj.
@del855: jeśli masz dopłaty do kredytów na mieszkanie, to gdzie jest tutaj wolny rynek ? To samo w przypadku podatku belki, który zniechęca do inwestycji na GPW.
@Davn: Przecież to nie oznacza, że ten milion żyje wyłącznie z najmu, tylko że nie mają w PIT28 innych dochodów. Czyli nie mają dochodów z działalności gospodarczej na ryczałcie. Mogą mieć dochody z: - Działalności gospodarczej rozliczanej inaczej niż na ryczałcie. - Umowy o pracę. - Czegokolwiek innego. Jedyne co te liczby mówią, to że jest w Polsce 1 074 395 ludzi rozliczających najem mieszkania na ryczałcie i że przybyło
Nawet jak nie będzie kredytów 0% i zostanie tylko wolny rynek to generalnie deweloperzy mogą spać spokojnie. Każde mieszkanie można bez problemu dalej sprzedać, klient będzie. Trik polega wyłącznie na tym, aby ustawić taką cenę, aby ktoś kupił.
Nie zapomnijcie zasubskrybować i kliknąć w dzwoneczek.
Pochodzę ze wsi na pograniczu woj.lubelskiego i mazowieckiego, w tamtych rejonach mieszkałam całe życie i mam tam rodzinę. 3 lata temu z powodu pracy hybrydowej musiałam dojeżdżać do Krakowa, co mnie zaczęło męczyć, słaby dojazd, nie miałam gdzie nocować, więc kupiłam tam mieszkanie. Niedługo się wprowadzam, ale cały czas mam w głowie, że to nie Wawa. Do Wawy z rodzinnego domu miałabym bliżej i lepsze połączenia. W dodatku Krk średnio mi się
@laverne00: zależy, gdzie mieszkasz i pracujesz tak naprawdę. Jak gdzieś na obrzezasz i musisz stać w korkach lub męczyć się w komunikacji codziennie to gwarantowana nerwica i depresja. Jak mieszkałem na Hucie i dojeżdżałem na Łagiewniki do pracy, to byłem chodzącym trupem
Teraz mieszkam praktycznie w centrum, do pracy dojeżdżam w 10 minut rowerem, i chwale sobie. W lecie przed pracą popływać na Zakrzówku, wieczorem se wyjść nad Wisłe czy
Przydałby się (ul. Swoszowicka) zakaz wjazdu albo szlaban tylko dla służb. Kierowcy jeżdżą tamtędy bez przerwy omijając korek na Kamieńskiego. Pluję na nich.
@dddobranoc: @DerMirker zdarzało się, że stali, ale to raz na miesiąc jak nie rzadziej.
I tak bardziej niż sporadycznie przejeżdżające auta bardziej mnie wkurzają spacerowicze, którzy po zmroku se tam łażą bez żadnego oświetlenia albo odblasku. A rowerzyści bez świateł tam to już w ogóle samobójcy
Nieruchomosciwe świry jedno mi nie daje spokoju. Ostatnio dużo miałem czasu na bezrobociu i w chvja waliłem trochę i miałem czas siedzieć całe dnie na tagu. Ale od tego tygodnia sobie zapi3rdalam w robocie i oprócz tego że mi się percepcja zmieniła że wszyscy mają generalnie te nieruchomości w dupie i za bardzo nie są świadomi nawet jak działa gospodarka i ekonomia i akceptują ceny jakie są żarcia w
@pysznewpierdalator: jak pracujesz w jakimś rozdętym korpo, to często robotę na cały dzień można o-----ć w pół godziny, resztę można poświęcić na szkalowanie uczuć deweloperski
Cześć Mirki, wiem że tu same zarobasy z willami ale tak spytam.
Jak zyliscie/żyjecie w domu rodzinnym z rodzeństwem i na ilu metrach? Mamy sobie 52 metry, trzy pokoje i niedawno nam się urodził drugi bejbik. Spłaciliśmy krechę za ten kwadrat, brać się znowu kolejnej nie chce, tym bardziej pół banki za jakiś domek.
Dajecie radę na jakichś takich niewielkich metrażach? Na razie
@AnalLog: Póki dzieciaki są młode, to nie ma problemu. Myślę, że taka górna granica to te 15 lat, kiedy prywatność jest dużo bardziej pożądana ( ͡°͜ʖ͡°)
a nawet sam dodam #polityka co mi tam
źródło: koalicjapopsl
Pobierz