Jak myślicie czemu pośród osób sfrustrowanych na tle braku własnych czterech kątów dominują faceci? Dlaczego to właśnie pośród osobników płci męskiej (bo mężczyznami bym ich nie nazwał) występuje taka frustracja na tle braku własnego mieszkania. Wydawało by się, że to mężczyzna powinien być twardy, stawiać sobie cele do zrealizowania i pokonywać rzucana przez los kłody pod nogi.
Tymczasem praktycznie cała frustracja spowodowana brakiem własnych mieszkań wylewa się ze strony "facecików", tych facecików
Dlaczego kobiety nie są tak sfltustrowane sytuacją mieszkaniową?
Są lepiej wykształcone i lepiej zarabiają4.2% (12)
Są silniejsze psychicznie3.1% (9)
Są bardziej zdeterminowane na osiąganie celów1.7% (5)
Podejmują bardziej trafne decyzje życiowe4.5% (13)
Skaczą po chadach, którzy mają mieszkania86.5% (250)
@maryjuszpitagoras: W którym uniwersum? Chyba ciotek i wujków 60+. Współczesne kobiety nie mają już literalnie żadnej presji ze strony społeczeństwa. Ba, otrzymują nawet pomoc w osiąganiu dowolnego celu jaki sobie wymyślą.
Powiedzcie mi idąc na bossy nawet prostsze tak ciężko jest zapoznać się w parę minut z mechaniką bossa?
Na zelosie zawsze jest ktoś kto nie ogarnia ustawienia przy 1 mini bossie a np na final arenie znajdą się tacy że się rozbiegną po Roomie zamiast używać maski
Nie wydają mi się to jakieś turbo skomplikowane mechaniki a cosie pójdzie na bossy zawsze ktoś ma z nimi problem xD
@Herato: tibia to zawsze była gra dla biedoty umysłowej, która jedynie chce większe cyferki, więc nie wiem skąd to zdziwienie, że ktoś nieogarnia bossa, na którym jest coś więcej niż atakowanie xD
Czy nazwano już nową chorobę umysłową, gdzie chory wszędzie widzi AI? Bo co raz więcej widzę takich komentarzy w mediach społecznościowych. Nawet tutaj, na wykopie.
Tymczasem praktycznie cała frustracja spowodowana brakiem własnych mieszkań wylewa się ze strony "facecików", tych facecików
Dlaczego kobiety nie są tak sfltustrowane sytuacją mieszkaniową?