Część mi wyszła na średnicy mniejsza o 0.01 niż planowałem ale pasuje idealnie. Pierwsza robota na tokarce, materiał alu :D (Ok, wcześniej stoczyłem tylko śrubkę M18x1.5 aby zrobić trzpień do imaka szybkozmiennego ale tego nie liczę)
Robiłem to nożami składanymi, chińskimi. Zamówiłem już plytki typowo do alu ale jeszcze idą.
Największy














Wiór mi się zwijał w taką rolkę, no i wciągnęło go między nóż a materiał. Potem przypomniałem sobie radę mirka z poprzedniego wpisu i włączyłem chłodzenie.
Kurde, jak ręką odjął, wióry same uciekały. Jedyny problem że trochę chlapało. Dorobię sobie jakiś papierowy ekran i już będę ciąć tylko z chłodzeniem :D
#
@DMMotoAdventures: no niestety, przy nauce toczenia, zwłaszcza samodzielnej, bez stojącego nad głową nauczyciela, szczątki noży latają bywa, że częściej, niż wióry z materiału :)
Do nauki polecam jednak "zwykłe" noże z wlutowanymi płytkami, o wiele więcej błędów wybaczają, niż składane.
A odcinanie to niestety operacja trudna, mój pierwszy odcinak też pękłem na pół :) W moim przypadku błędem były zbyt niskie obroty,
Co do nauki samemu to miałem w technikum 10 lat temu sporo teorii i programowanie CNC. Teraz odświeżyłem sobie za pomocą YT (thisoldtony,blondiehacks,maszynotwór) i nawet jakoś to idzie :)
Kolejny detal musi być lepszy! :D