Też tak macie że na spotkaniach rodzinnych nie ma nawet opcji żebyście się przebili z czymś do powiedzenia? Nawet jak nie jest to jakieś duże spotkanie, na 10 osób na przykład, to i tak zawsze jak coś powiecie wysłucha jedna osoba a reszta oleje a zaraz ktoś powie jakieś największe bezsensowne gowno i wszyscy podjarani tematem i drą się do siebie? Więc siedzę i słucham, nie śmieszą mnie ich żarty, nie interesuje
Co się o------o to nie mam pytań XD Kuzyn ~30lvl przyjeżdża ze swoją, ta wczoraj dzwoniła do mojej Mamy i się pytałą czy będzie coś dla wegan bo ostatnio przeszła na #weganizm. Moja Mama jej powiedziała, żeby sobie przywiozła swoje jedzenie w takim razie XDDDD #logikarozowychpaskow #truestory
@L3stko: chodziłbym do kościoła jakby tak w nim śpiewali, ale jak przypomnę sobie te smuty jakie wydobywają z siebie stare baby i "hór", to mi się odechciewa
@Whoa: nie żebym narzekał ale zastanawiam się skąd się biorą takie #rozdajo ( ͡°͜ʖ͡°) jakby mi się takie coś zdarzyło to pierwej bym spróbował zwrócić grę, potem ją opylić a na końcu oddać rodzinie/kumplowi. Wykop i #rozdajo to chyba ostatnia możliwość jaka by mi przyszła do głowy ( ͡°͜ʖ͡°) no ale nie narzekam na
@Sijabka: Były ale nic nie znacząc, od o-----ł znalezisko które miało ponad 3000 wykopów i administracja je zbanowała, od tego momentu maszyna ruszzyła ( ͡°͜ʖ͡°)
@Altru: jakiś miesiąc temu przechodząc przez jednokierunkową z zakrętu wparowała baba pod prąd. Prawie mnie rozjechała bo pasy były przy wyjeździe z ulicy. Także no