@BalonowySutener taaa, kilka razy mi się zdarzyło pociągiem wysyłać dysk. Zawsze miałem pietra że się pomyle, albo nie złapie konduktora xd Oprócz tego praca na kabinie to było Bajlando. Gorzej jak jakieś techniczne usterki wypadły, to też trzeba było porobić. Np jakieś kolanko przy zlewie. Teraz jak gadam z jedynym ziomkiem który z tamtych czasów się w moim kinie jeszcze ostał. To wszystko przychodzi centralnie od kilku lat. Nic playlist nie
@robert_blaszczykowski: no właśnie Przecież ta aplikacja to był totalny skandal Wyobraź sobie coś takiego po drugiej stronie Przecież Berkowicz by co minutę pisał jakiś wysryw na x
Rząd testuje centralny system do umawiania wizyt do lekarza na NFZ. Trzymanie terminów dla znajomych, wpychanie rodziny przed kolejką po wdrożeniu tej aplikacji może być utrudnione.
Twórcy aplikacji mają największe obawy związane z tym że przychodnie nie będą chciały udostępniać prawdziwego grafiku bo.... lekarze którzy powinni być w szpitalu, robią overemployment i siedzą w prywatniej przychodni, a hajs pobierają jakby byli zatrudnieni na pełen etat, a do publicznej placówki przychodzą na 2
Dziś w Trójce, koło godziny 16 jakaś mocno skrzywdzona słuchaczka życzyła ojcom, żeby ich zachowanie nie było głównym tematem terapii dziecka.
Takie życzenia to jak splunięcie ojcom w twarz. Ale dała mi tym do myślenia i aż zadzwonię z analogicznym życzeniami na dzień matki. Wstydźcie się tam w Trójce, że takie coś puściliście.
@murmandamus: na Batyra głosowali głównie wyborcy poniżej 40 r.ż., oni nie są zbyt kościelni. Podziękować możemy TikTokowi, Kanałowi Zero, Braunom, Mentzenom i państwu, które jest niezdolne do zablokowania tej propagandy w obawie o wolność słowa dla mateckich botów.
@kopek Ja. I szczerze mówiąc lubię takie dziwne dni.
Idziesz. Siedzisz 8h i nic się nie dzieje, nikt nic od Ciebie nie chce, po prpstu pijesz kawkę i ogladasz p------y na telefonie, zeby wrócić do domu przez puste miasto, a wiec 2x szybciej niz zazwyczaj. A na urlop możesz iść jak w robocie jest co robić, tak żeby inni współpracownicy z----------i.
Oprócz tego praca na kabinie to było Bajlando. Gorzej jak jakieś techniczne usterki wypadły, to też trzeba było porobić. Np jakieś kolanko przy zlewie.
Teraz jak gadam z jedynym ziomkiem który z tamtych czasów się w moim kinie jeszcze ostał. To wszystko przychodzi centralnie od kilku lat. Nic playlist nie