Będę pisał najkrócej jak potrafię, bo po pierwsze nie chce mi się pisać, a po drugie wam nie będzie się chciało czytać, więc po cholerę. Trafiłem szóstkę w totka, dopiero co odebrałem pieniądze. Dużo pieniędzy. Teraz grzeją mi się na koncie. Przed puszczeniem losu obiecałem sobie, że ćwierć z wygranej oddam na cele charytatywne. A kolejne ćwierć przeznaczę na mirko. I choć z początku myślałem żeby przekazać je ekipie wykop.pl, doszedłem do wniosku że oni swoje już zarobili i mam zamiar rozdać je użytkownikom mikrobloga. Dlaczego? Mam 35 lat. Jestem minimalistą, mimo to zarabiam dużo. Dziesięciokrotnie więcej niż średnia krajowa. To co już chciałem mieć, kupiłem, tę, którą chciałem zdobyć - ożeniłem się z nią i mamy dwójkę dzieci :) To dla nich zostawiam ostatnią połówkę. No może nie do końca połówkę, sobie i żonie zafunduję porządne wakacje. Mam wszystko czego chcę, nie potrzebuję tych pieniędzy.
Cześć mirki i mireczki. Widzę że mój drugi kupon też powoli pojawia się na forach. No cóż trzeba się odegrać. Gramy teraz X w meczu z Ukrainą za 60k żeby się odegrać :P Będę na tym meczu więc emocje sięgną zenitu. Ale skoro już kupon się pojawił na mikro to może zrobie małe #rozdajo . Jeśli kupon mi wejdzie zasponsoruje busa i bilety na mecz 1/16, 30 osobom zaplusujo ten
@gonzollo: Kiedyś późnym wieczorem zatrzymałem się obok beemki na światłach, jechałem sam, a w bmw siedział niebieski z różowym. Niebieski patrzy na mnie i uśmiecha się, jego różowy patrzy na mnie i uśmiecha się, ja patrzę na nich i też się uśmiecham. Koleś palcem mi pokazuje czy chcę się ścigać, ja mu pokazuje kciuka w górę i cały czas się śmiejemy. Zapala się zielone, swoim golfem cztery ruszam z pełnej
@gunia1: Widzisz ja robiłem i ostatecznie usłyszałem "nie dla psa kiełbasa dla pana to". Także tego. ( ͡°ʖ̯͡°) W sumie to bardziej prezent dla niebieskiego jest ale ciii...
No elo mirasy, mam do rozdania kubek podróżny od PokerStars (nowiutki, nawet nie wsadzałem tam ryja ani niczego innego). Długość około 20 cm, może trochę mniej. Dołożę też do paczki jakąś czekoladę i kilka ciepłych słów. Jutro wieczorem wylosuję wygranego.
Gdyby zapytać przeciętnego wykopka o to jakie ma upodobnia polityczne to pewnie odpowiedziałby że jest wolnościowcem. Komentarze mówiące o tym że państwo powinno się o---------ć od obywatela znajdziemy w co drugim znalezisku. Tak, przeciętny użytkowników wykopu powie źe jest wolnościowcem. Dzieci należą do rodziców, chcącemu nie dzieje się krzywda itd. Jednak paradoksalnie, w ostatnim czasie, a dokładnie od czasu kampanii prezydenckiej niesamowitą popularność zdobyła pewna partia której pomysły są kompletnym zaprzeczeniem idei wolności jednostki w nowoczesnym państwie. Tą partią jest oczywiście PiS.
Cóż, osobiście zdaje sobie sprawę że świadomość polityczna, szczególnie młodych ludzi, jest w Polsce na żenującym poziomie. Mający się za niezwykle inteligentnych i świadomych wyborców, wykopki karmione są od dawna regularną dawką papki dla debili. Tak, inaczej nie można nazwać tego zalewu pro-pisowskich znalezisk i komentarzy. Co mam na myśli mówiąc "papka dla debili"? Otóż stosowane są różne, oddziałujące na postrzeganie tej konkretnej opcji politycznej, sztuczki. Większość tych znalezisk, wychwalających Dudę czy PiS nie skupia się w żadnym stopniu na czynach, postulatach i pomysłach ale na wypowiedziach polityków czy niewiążących deklaracjach. Wykopki łykają jak młode pelikany słowa o "przywróceniu godności rzeczpospolitej", o "silnej i suwerennej Polsce" itd. To taka mowa trawa, która działa na psychikę młodych patriotów ale w gruncie rzeczy nie zawiera ŻADNEGO konkretnego przekazu. Bo gdyby ta konkretna partia mówiła o swoich postulatach i wcześniejszych czynach to rzecz jasna nigdy nie zyskałaby popularności na wykopie. A jakie są fakty? A no takie że PiS to najbardziej "lewacka" partia w Polsce.
Najpierw jednak trzeba sobie odpowiedzieć czym jest to mityczne "lewactwo". W chwili obecnej lewakiem zostaje każdy kto nie podoba się wykopowym konserwom, niezależnie od poglądów politycznych. Do jednego worka trafiają wszyscy politycy poza partiami KORWiN i PiS. Rzecz w tym że jeszcze 1-1,5 roku temu PiS także był "lewactwem". Partia przestała być lewacka nie dlatego że zmieniła program ale dlatego że wykopkom przypadł do gustu Andrzej Duda. Kampanii prezydencka Dudy w internecie była przygotowana znakomicie i udało się Dudę "sprzedać" internautom. Rzecz w tym że najczęściej mówiono nie o propozycjach Dudy, mocno śmierdzących socjalizmem, ale o jego zapewnieniach o "odbudowie Polski", "polityce historycznej" czy "przywróceniu Polski narodowi". Uważający się za niezwykle świadomego człowieka przeciętny wykopek łyknął wszystko co zaserwował mu sztab Dudy.
@Gert: rozbraja i smuci mnie właśnie to, że ja jestem nazywany lewakiem bo mam poglądy głównie libertariańskie (hurr durr pedale byś tylko gejom śluby dawał) przez pisowców. No k---a znaleźli sobie oś obyczajową i są prawacy. Do tego jeszcze to pieprzone zamienianie zły na lewacki przez co za chiny ci nie powiedzą, że mają lewackie poglądy gospodarcze. Bo jak to tak? Konserwy lewackie? Ehhh, smuteg.
Nie znoszę jak ktoś nie odnosi po sobie naczyń. Jesteś w knajpie i zostawiasz r--------l na stoliku, pijesz kawę w kawiarni i syf potem na stoliku. Widzisz, że kelnerka ma z-------l, ledwo już stoi na nogach, ale jeb, zostawisz te naczynia, niech z--------a, mimo, że jest miejsce w którym można odstawić brudne naczynia.
Razi mnie niekonsekwencja w tłumaczeniu imion lub nazw na język polski. Dochodzi przez to do kuriozalnych sytuacji, bo mamy np. prezydentów USA zwących się Jerzy Waszyngton oraz George Bush. Spróbujcie porozmawiać z kimś o polityce USA, jak powiecie 'Jerzy Waszyngton' to rozmówcy nawet nie mrugnie powieka, ale jak powiecie 'Jerzy Bush' to będzie: "co k---a xD przecież on ma na imię George!''. Takich przykładów jest znacznie więcej:
Mamy słynną królową Anglii Katarzynę Aragońską oraz obecną księżną Anglii Kate Middleton. Powiedzcie 'Katarzyna Middleton' to usłyszycie sążniste "no co Ty p--------z". Karol Darwin, słynny naukowiec to 'Karol', ale już Charles Chaplin, słynny reżyser filmowy to 'Charles (względnie Charlie)'. Jak ktoś powie Charles Darwin to jeszcze niektórzy przymkną na to oko, ale spróbujcie powiedzieć Karol Chaplin to będzie pogardliwy uśmiech.
Krzysztof Kolumb, słynny podróżnik niestety nie był Polakiem, bo jego imię to Christopher. Nikt w Polsce nie chce jednak słyszeć o Christopherze Columbusie, choć równocześnie nie przeszkadza to nikomu w nazywaniu współczesnego mu słynnego konkwistadora per 'Francisco Pizarro', zamiast spolszczone Franciszek. I tu dalej kontynuujmy wątek, bo obecny Papież to 'Franciszek' a nie 'Francisco'. Bo co, bo Papież Francisco brzmi głupio? A Christopher Nolan, słynny współczesny reżyser? Powiedzcie komuś "no, byłem na tym filmie Interstellar Krzysztofa Nolana" to usłyszycie ryk śmiechu.
Mirki mój #rozowypasek właśnie jest w trakcie operacji kręgosłupa i strasznie się boję. Dajcie parę plusów to jej się miło zrobi jak to zobaczy po operacji, bo też mirkuje. #atencyjnyrozowypasek
Jakiś czas temu z nudów wrzuciłem nagrany przeze mnie film na wykop, w nie dugim czasie trafił też na LiveLeak. Odezwał się do mnie pracownik LiveLeak'a z zamiarem odkupienia praw do filmu, zgodziłem się za kwotę 60% zysków z dalszej dystrybucji. Podpisałem umowę elektronicznie i całkiem o tym zapomniałem, do czasu. Na początku roku odezwali się do mnie mailowo i powiedzieli, że mają dla mnie pieniądze. Po dwóch dniach już miałem je
@diablik: Żaden pracownik Live Leaka się do Ciebie nie odezwał. Odezwali się ludzie z LiveHoga czyli z firmy, która zajmuje się viralowymi video, tak jak Storyful, JukinMedia, Zoomin.TV, ViralSpiral, Agora i setki innych na całym świecie ;) Jak hieny rzucają się na twórców viralowych filmów na YT - ważne, żeby wybrać dobrą firmę. Tobie się chyba udało ;) Gratki
Swoją drogą ja podpisałem umowę z JukinMedia i strasznie mnie rozbawiło
@diablik: Mirki się spinają, a większość osób nie dostaje nawet złotówki ze swoich filmików - a tutaj tysiąc złotych właściwie za nic. I nawet jeśli oni na tym zarobili 50x tyle to co z tego - lepszy nawet ten 1000zł niż nic.
Trafiłem szóstkę w totka, dopiero co odebrałem pieniądze. Dużo pieniędzy. Teraz grzeją mi się na koncie.
Przed puszczeniem losu obiecałem sobie, że ćwierć z wygranej oddam na cele charytatywne. A kolejne ćwierć przeznaczę na mirko. I choć z początku myślałem żeby przekazać je ekipie wykop.pl, doszedłem do wniosku że oni swoje już zarobili i mam zamiar rozdać je użytkownikom mikrobloga.
Dlaczego?
Mam 35 lat. Jestem minimalistą, mimo to zarabiam dużo. Dziesięciokrotnie więcej niż średnia krajowa. To co już chciałem mieć, kupiłem, tę, którą chciałem zdobyć - ożeniłem się z nią i mamy dwójkę dzieci :) To dla nich zostawiam ostatnią połówkę. No może nie do końca połówkę, sobie i żonie zafunduję porządne wakacje.
Mam wszystko czego chcę, nie potrzebuję tych pieniędzy.