@M13X: zapach strasznie sztuczny niczym perfumy z kiosku, do tego po godzinie nic już nie czuć. Strasznie się zawiodłem, ale przynajmniej kosztuje to grosze
@M13X: to nie mogą być w moim przypadku białe kwiaty, bo choćby Amouage Reflection jest jednym z moich ulubionych zapachów. Całokształt ma zwyczajnie jakąś nutę, która mnie męczy i pachnie tandetą przez cały (godzinny) cykl projekcji
Przypomniała mi się pewna historia z życia. Różne januszexy spotkałem w swoim życiu, ale ten przeszedł samego siebie XD Zaczęło się od wiadomości na LI o propozycji pracy. Firma to typowy outsourcing. Stos technologiczny był spoko, kasa bardzo spoko, klient z UK. Oraz najważniejsze, wspomniane o pracy zdalnej. Przeszedłem wszystkie etapy i dostałem ofertę wraz z draftem umowy. To, co zwróciło moją uwagę, to w umowie był akapit o miejscy wykonywaniu pracy,
@Core_Deviation1_: literalnie nie znam ani jednego faceta w związku, który lubiły „chodzić do klubów”, więc może obracasz się w jakimś towarzystwie wykolejeńców. Mój różowy właśnie gra sobie w horizona 2 a ja w--------m lody i chyba musiałoby nas ostro p---------ć, żeby chociaż rozważyć zamianę tego na jakieś ocieranie się do discopolo xD
@MatiKosa: to nadal jest zły pomysł, a już pominąwszy to, że w obecnych czasach zwyczajnie nie przystoi, to szanse powodzenia są na poziomie błędu statystycznego. Większość lasek w jakimś parku czy na bulwarze po pierwsze jest tam w jakimś konkretnym celu, którym bynajmniej nie jest bycie nagabywaną przez desperatów; po drugie, najprawdopodobniej albo ma chłopaka, albo przynajmniej jest kimś zainteresowana i nie wiem jak przystojny i czarujący OP musiałby być,
Nie znam się na dzieciach, ale czy to normalne, że ponad trzyletnie dziecko nie zna więcej niż pięciu słów i porozumiewa się głównie dzikimi piskami? #raportzpanstwasrodka
@Choir: Srayle ma dwajścia pare lat, i nie do końca ogarnia alfabet. Bo nie jest jej to do szczęścia potrzebne, a po za tym w kambo nie ma sapepidu zusu i jest wolność ¯\_(ツ)_/¯
@ekjrwhrkjew: a skąd oni się według ciebie wzięli na Kubie, wyrośli po deszczu? Parę pokoleń od kiedy ich tam zwieźli raczej nie spowodowało drastycznej różnicy w wyglądzie, a nawet jak część się wymieszała z kolonizatorami, to „lekkim” naciągnięciem jest stwierdzenie o braku jakiegokolwiek związku z Afryką.
@WH40K: no ja już dawno to zrobiłem, ale osiemnastoletni Jānis mógł nie mieć takiej okazji i w przyszłym roku wyląduje na pryczy ku uciesze wazonów twojego pokroju, polaczku
Ben Askren
There are so many bums in this division I want to beat up
#bettercallsaul
źródło: comment_1660665203sqvBQmpRhb831H6Kh5OXRG.jpg
Pobierzźródło: comment_1660684892oaPCsWzDbr4AvsIeSaTrJO.jpg
Pobierz