Takie rzeczy tylko w Kielcach.
Nie zgodzę się z tym. Kombinowanie na "państwowym" jest standardem w naszym pięknym kraju. Zwłaszcza teraz.A przykład idzie z góry, weźmy chociaż tych wszystkich z kilometrówkami bez samochodu, prawa jazdy czy nieistniejącym kabrioletem w zimie 1500km.





















jak KE mówi nie wycinajcie lasów, czy zostawcie sądy w spokoju, to "nie będą nam w obcych językach mówić jak mamy żyć", ale jak mówi puście samoloty to: no trudno, nie mamy wyjścia, KE prosi ¯\_(ツ)_/¯