W końcu udało mi się przekonać moją żonę do spróbowania swoich sił w malowaniu. Moim zdaniem ma mega talent, a sama tego nie umie dostrzec, ale po miesiącach batalii otworzyła stronę na Facebooku i zdecydowała się spróbować, w związku z tym organizuje #rozdajo. Zasady są proste, każdy plusujący bierze udział, zielonki też. Przedmiotem losowania jest ręcznie malowany obraz wykonany przez właśnie moją żonę (dokładnie co to ma
W Polsce wybucha epidemia #2019ncov Parzysty plus przezywa Nieparzysty umiera Brak plusa przeżywa ale do końca życia jesteś pod respiratorem #chiny #glupiewykopowezabawy #koronawirus
wejdź w ten wpis > kliknij prawym na plusa > "kopiuj adres linku" > wklej ten adres w nowej karcie > odświeżaj jak wariat > wróć do tego wpisu i go odśwież.
Klamka zapadła, kolejnym projektem będzie Paździoch z Rivii. Postanowiłem też założyć osobny tag, żeby nie musieć wołać ponad 2000 osób, które chciały być wołane. ( ͡°͜ʖ͡°) Od teraz kolejne informacje i wrzutki z Wykopowego Projektu Deep Fake będą pojawiać się pod nowym tagiem #deepwykop i lista do wołania znika.
Jeszcze jedna sprawa. Jeśli ktoś ma konto na Redditcie i chciałby pomóc puścić w świat pierwszy owoc naszego projektu
Plusuj ten komentarz jeśli wolisz żeby kolejne projekty pojawiały się jako pojedyncze krótkie sceny poniżej 1 minuty (robione częściej i pojawiały się szybciej)
Plusuj ten komentarz jeśli wolisz żeby kolejne projekty pojawiały się jako dłuższy filmik złożony z kilku scen jak filmik z Seagalem (ale robione były dłużej więc trzeba by było na nie czekać dłużej)
Mireczki, ogarnąłem już w miarę tego całego Deep Fake'a i jestem gotowy zrobić pierwszy projekt, który ma ręce i nogi. Postanowiłem podmienić twarz Wiedźminowi na Stevena Seagala. Póki co wychodzi całkiem nieźle. Jeśli chcesz, żebym Cię zawołał do efektu finałowego, zaplusuj komentarz poniżej.
Mirki, jedziemy właśnie z żoną do jej rodziców. Oni jeszcze nie wiedzą że kupiłem nowy samochód. Już nie mogę się doczekać miny teścia kiedy wjadę do nich moim gran coupe. Typ nigdy mnie nie lubił, od początku był przeciwny naszemu małżeństwu. Dyskredytował mnie w oczach rodziny i znajomych, mówił że nie bedzie mnie stać na utrzymanie dziecka, śmiał się że gram w gierki i siedzę cały dzień na komputerze. Tylko że mnie