I'm out. Wrzuciłem wczoraj zdjęcie pięknej kamienicy we #wroclaw, której mur pobazgrano sprayem i post został skasowany przez moderację. Mam wrażenie, że ktoś tu nawet nie rozumie własnego regulaminu. Napisałem co sądzę o takich ludziach, a post poleciał ponieważ zdaniem moderacji jest to "atak personalny".
Po mojemu atak personalny dotyczy KONKRETNEJ osoby. Jeśli moderator wie jaka osoba odpowiada za ten napis na murze, to chętnie się dowiem. A jeśli
Po mojemu atak personalny dotyczy KONKRETNEJ osoby. Jeśli moderator wie jaka osoba odpowiada za ten napis na murze, to chętnie się dowiem. A jeśli


































W dodatku w ostatnich miesięcach jeszcze bardziej się ograniczyły.
Mogę przebywać w dwóch pozycjach i mogę korzystać z telefonu, mogę zrobić coś przy sobie na wysokości od pasa do głowy.
Oczywiście i tak trzeba mi wszytsko mi podać, chociaż dużo rzeczy mam