@DoomSound: to tylko w starych aparatach tak było. W smartphonach są żyroskopy, wykrywają Australię i odwracają pod standardowy widok, żeby inni nie mieli problemów
@wfyokyga: dla dzieci to jest zabawa polegająca na przebraniu się w fajne stroje i chodzeniu po domach i tylko tyle. Kto ma małe dzieci, to wie, że idzie z nimi oc*pieć w domu jak się nudzą i człowiek się chwyta każdej okazji, żeby im zapewnić jakieś zajęcie. Tylko tyle, nikt o żadnych diabłach, zmarłych czy innych czarach marach się nawet nie zająknie. Nie dziwie się, że to święto "łapie" w
@wfyokyga: Ja mialem na tą okazję worek kanaryjskich migdałów. Nie dość że je trzeba otwierać dosłownie kamieniem o chodnik albo młotkiem ale o coś twardego bo blat w kuchni może pęknąć, to jeszcze Nestle przestało stamtąd brać do czekolad bo tam ponad 20% jest gorzkich. Jak zjesz kawałek gorzkiego migdała to masz taki kapeć w ryju jakbyś kielicha z takiego starego syropu migdałowego do ciast sobie strzelił. Nie można się
I tak oto udało się dotrzeć do #seattle! Dziś wynająłem auto i ruszyłem w drogę powrotną do San Diego skąd mam lot Do Europy. Jakimś cudem za najtańszy wynajem dali mi mini vana z 7 siedzeniami. Koszt wynajmu to ok $180 za 6 dni plus ubezpieczenie. I okazało się że da się złożyć siedzenia i schować do schowka w podłodze więc mogę elegancko spać w aucie cały wyprostowany. A
tak szukam jakiegokolwiek info o tej "lewaczce pod sklepem we Francji" i nic zupełnie nie da się znaleźć, że w ogóle jest lewaczką, jedyne co znalazłem, to fakt, że krzyczała, że "to nie jest celem" (it's not the cause) i wygląda raczej na uczestniczkę protestów.
Czyli powiedzenie sprzed lat wciąż aktualne - kiedy poznać, że prawak kłamie? kiedy rusza ustami
@DoomSound: to tylko w starych aparatach tak było. W smartphonach są żyroskopy, wykrywają Australię i odwracają pod standardowy widok, żeby inni nie mieli problemów
@DoomSound:
@Rzeszowiak2: bómk albo òpãtanie? xD
... XD