Nie zapomnę jak dumny z siebie Czesiu w Hejt Parku mazał te swoje złote myśli na tablicy przy poklasku Stanowskiego, że niby on tam ma łeb na karku i super pomysł na kadrę, przeanalizował błędy Sousy i "mógłbym tak opowiadać i opowiadać", generalnie cud, miód i kawior.
A potem okazuje się, że mecze reprezentacji na najwyższym poziomie, gdzie grają piłkarze z najlepszych lig pod wodzą topowych trenerów, to jednak co innego niż
A potem okazuje się, że mecze reprezentacji na najwyższym poziomie, gdzie grają piłkarze z najlepszych lig pod wodzą topowych trenerów, to jednak co innego niż






















Normalny trener pewnie by powiedział że jesteśmy lepsi i jak się skupimy to izi meczyk, nawet jeśli to nie prawda.