Wieś polska lat 90 i 00s: standardzik że jakiś dzieciak nie wraca do szkoły w gminnym po wakacjach bo spadł z wozu z sianem albo przy "pomaganiu" przy robocie wpadł pod jakąś maszynę i urwało mu nogę itd. Kojarzę ze trzy takie przypadki z mojej podstawówki a tam dzieciaków z gospodarstw była zdecydowana mniejszość. #wiespill od najmłodszych lat. #przegryw
@cichy-spokojny-grzeczny: czysty darwinizm. Moja babcia misja 4 dzieci i wszyscy żyją. Jej dosiadła ma 5 dzieci a jeszcze przynajmniej tyle samo zmarło. 50 lat temu na wsi było inaczej. 25 lat temu pamiętam jak pomagałem ale nie byłem tak głupi żeby się pakować w nieodpowiednie miejsca. W okolicy nie słyszałem o wypadkach.
#przegryw Truklam tak już ponad 40 lat. A Wy ile lat już truklacie? Bo w życiu huopskim ważne jest by nie truklać zbyt długo ( ͡°( ͡°͜ʖ( ͡°͜ʖ͡°)ʖ͡°) ͡°)
@PawelW124: Nie można truklać i pryczyć jednocześnie. Truklanie samo w sobie jest wyrokiem dożywotniej niepryczenności. Kto pryczy i mówi że trukla, powinien być poganiany nahajami na mrozie z goło dupo XD
Jak byłem w Warszawie pierwszy raz w życiu w roku 2000 za dzieciaka, to to miasto było zaniedbane, przygnębiające i niebezpieczne. Trzymałem się za kieszeń idąc Dworcem Centralnym, żeby nikt mnie nie pozbawił mojej wymarzonej Nokii 3410i. To było siedlisko meneli i ćpunów z funkcją dworca (opcjonalnie). Potem idąc przez centrum cały czas nas ktoś zaczepiał, chciał coś sprzedać albo wyłudzić. Na patelni ludzie porozstawiani jak na rynku handlujący randomowymi rzeczami. Autobus
Cała Polska zrobiła skok cywilizacyjny, no może z wyjątkiem wschodu.
@emasele: właśnie na wschodzie Polski widać największy skok cywilizacyjny. Wystarczy przejechać się przez pipidówy Dolnego Śląska i Lubelszczyzny żeby zobaczyć jak wiele się zmieniło. Jak na zachodzie stały poniemieckie domy tak stoją dalej, a w Lubelskim nówki. Drogi? Na zachodzie dziura na dziurze, a na wschodzie elegancko w porównaniu z dziurami 25 lat temu. Pod Wrocławiem na "autostradzie" to zjeżdżałem
@Bagnetem_moim_francuskim: ja bym se tak zrobił ale raz jak poszedłem na ognisko w środku tygodnia do lasu to się bałem że ktoś mnie nakryje a ja nie lubię jak ktoś mnie nakrywa na czynnościach odludkowych. Bo to jednak dziwne widzieć młodego hlopa samego robiącego ognisko i siedzącego w ciszy xD
Terapia dla przegrywa to normicka propaganda, rada którą dają normiki i kobiety żeby zasygnalizować swoją cnotę. Terapia jest dla osób które mają jakieś traumy lub muszą sobie poradzić ze śmiercią czy wypadkiem.
Nie jest to coś co pozwoli ukoić duszę samotnego, brzydkiego niskiego faceta. Na to nie ma terapii. Depresja u brzydkich inceli jest w 100% racjonalnym następstwem, jest to logiczne. Facet spotyka się z odrzuceniem, potem zaczyna dostrzegać prawdę że to
@kamileon25-2: wysyłają huopa na terapie by julka po psychologii mogła sobie zarobić, tu tylko i wyłącznie chodzi o napełnianie portfela julczyskom a nie o dobro przegrywa
@kamileon25-2: normikom bardzo łatwo powiedziec "idź na terapie" a jak powiesz ze byles i nic nie dało to łatwo powiedziec "no jak sam nie chcesz poprawy to nic nie pomoże"
@HuopWsiowy: ja to zauważyłem, gdy był pierwszy moment, kiedy chowałem butelki, żeby nikt nie widział. Tak samo jak wynosiłem je do śmieci, schowane w plecaku, przełożone bluzą, żeby nie brzdękały po drodze, to oddalałem się na inne osiedle, żeby je wyrzucić.
Tak samo jak wynosiłem je do śmieci, schowane w plecaku, przełożone bluzą, żeby nie brzdękały po drodze, to oddalałem się na inne osiedle, żeby je wyrzucić.
@Dequstator: dlatego właśnie zacząłem pić w puszce xd Utrata jakości, ale efekt ten sam
nie chce mi się już robić zdjęć lasu i ogólnie ze spacerów. spowszedniało mi to. ciągle łazić po chaszczach i szkuać dobrych ujęć. tylko idę się przejść, schłodzić głowę, przewietrzyć się i wracam dalej gnić #przegryw
@Gontyn-: Ja też mało co na spacery chodzę, ostatnio byłem pierwszy raz od jakichś dwóch miesięcy to łaziłem parę kilometrów po polu, śniegu miałem prawie po kolana plus wiatr 100km/h, czułem się jak uciekinier z łagru co zaraz miał zamarznąć w syberyjskiej dziczy.
@daeun: Chyba widziałem już taką pastę xD ale nie ma chyba bardziej prawdziwej. Jak widzę kogoś z tatuażem to z automatu czuję do niego pogardę. Kiedyś patologia była piętnowana, dziś oznaczają się sami.
sny to mam od prawie roku głównie negatywne. ktoś się wyśmiewa ze mnie, jakieś konflikty, wypadki, kompromitacje, stres, zagrożenie. ale w sumie przywykłem do tego i niektóre są ciekawe. taka kolejna forma odrealnienia się #przegryw
#przegryw Zatraciłem się w wieloletniej izolacji. Choć prawda jest taka, że jak chodziłem do szkoły to też się izolowałem od wszystkich. Jeszcze w przedszkolu chciałem mieć 1 kolege, ale już wtedy inne dzieci mnie odtrącały
#przegryw