Skarżą się na to, że w kociej kawiarni są koty, albo że męski barber odmówił przyjęcia kobiety. Przeszkadza im, że nie mogą robić wszystkiego i wszędzie, a kiedy ich oczekiwania nie zostaną spełnione, robią raban. Roszczeniowcy nie mają żadnych zahamowań, więc ich ofiary starają się przed tym bronić
"Robert podczas wyprawy fotograficznej w plener, ku zaskoczeniu zauważył że jego obiekty fotograficzne do niego przyszły...." | W powiązanych inny materiał, gdzie właśnie dwa żurawie "patrolują" na pograniczu Polsko-niemieckie w okolicach Rzędzin.