Hej Mirasy, moja mame dostała dzisiaj maila o uregulowanie płatności od jakiejś losowej firmy z plikiem .xls załączonym do maila. Niestety plik został otworzony i zabanglało makro, pewnie wirus został zassany. Nie znam się na tym, zapuściłem skan systemu antywirusem i czekam na wyniki ale wątpię że coś znajdzie... jak znam życie pewnie będę musiał zrobić formata, trochę szkoda ale co zrobić... sprawdziłem plik w virus total i w środku było coś
@SeekSouls: Jeszcze zrobię restart kompa i powtórzę skan, sprawdzę czy się #!$%@? nie uchował, wspomniany wyżej trojan virtumonde jakoś tak się podpinał, że nawet jak go #!$%@?łem antywirusem to po ponownym odpaleniu kompa znów był.
Ale skisłem jak w zakończeniu filmiku mamy "Subscribe for more wonderful things", a propozycje filmików to "I jumped off the golden gate bridge" i "losing someone to suicide", wonderful w ch*j xD
Zdałem sobie z czegoś sprawę Mirasy, śmierć jest piękna. Śmierć to najczystsza manifestacja żeńskiego pierwiastka w naszej rzeczywistości, śmierć akceptuje każdego, bez względu na to czy jesteś świętym czy potworem, silnym, słabym, mądrym, głupim, ładnym, brzydkim. Śmierć jak idealna matka przyjmie Cię bezwarunkowo, nie jest jak kobiety i natura gdzie musisz cały czas udowadniać, że jesteś na szczycie łańcucha pokarmowego... Śmierć jest piękna.
Psilocybina jest związkiem psychodelicznym naturalnie występującym w grzybach. Większości z nas hasło „magiczne grzybki” w pierwszej kolejności kojarzy z kulturą
Z własnego doświadczenia mogę powiedzieć, że psychodeliki mogą pomóc przy stanach depresyjnych mocno. w 2015 hardo mnie przycisnęło, #!$%@?łem rok na studiach, poczucie beznadziei i chęć zakończenia wszystkiego permanentnie towarzyszyła mi cały czas.W akcie desperacji zamówiłem sobie miprocynę (4-HO-MiPT), tripowałem wiele razy, wiele widziałem, wiele doświadczyłem...(ciekawe w psychodelikach jest to, że im więcej razy je weźmiesz tym coraz mniejszą masz na nie ochotę) teraz ostatnią rzeczą jaką bym zrobił to samobój, nawet
Skończyłem dzisiaj czytać pic related i jaki to jest pieniądz, parę razy oczy zaszkliły mi się męskimi łzami co mi się praktycznie nie zdarza, zapraszam i polecam, Fiodor Prączewski.
@AstralWanderer: Ja mam trochę inne podejście, bo od #!$%@? życia bez smaku mam w głowie te historię oraz niesamowite rzeczy, które dają mi nadzieję na lepsze jutro, bo chyba tylko w lepsze jutro jeszcze wierze
Rodzimy się sami i umieramy sami, a jak się głębiej zastanowić to i sami żyjemy. Samotność jest prawdą ludzkiej egzystencji, a przed prawdą nie da się uciec. #przegryw #stulejacontent
Jeżeli jestes aspołeczną istotą która przesiaduje w piwnicy większość życia to tak. Natomiast jeśli masz osoby, które w jakiś sposób sa twoimi bratnimi duszami to często w momencie ich śmierci umiera część ciebie (analogicznie w drugą). Także nooope.
Niestety po drugiej stronie globu - Australii. Aczkolwiek bardzo dobra wiadomość, jak wskazują badania, użycie psychodelików potrafi być skuteczne nawet w 80%.
Co mi tej jutub podsyła to ja nawet nie xD, nie wiem czemu ale zgniłem, w pewnym momencie zdałem sobie sprawę z tego co się tam odjaniepawla i wybuchłem śmiechem xD #heheszki
Czy są tu jakieś przegrywy piszące wiersze? Miałem taki moment, że było na prawdę #!$%@? i by jakoś sobie poradzić pisałem wiersze.Parę wersów zapadło mi w pamięć i powtarzam sobie niektóre kawałki jak mnie w moim piwniczym życiu ogarniają wątpliwości.
Rzeczywistość wymyka się z pod kontroli Z piekielnych portali wychodzą potwory A w moich trzewiach budzi się ogień Co stoi mi na drodze SPŁONIE!!!!
Wiecznie na wojnie z własnymi słabościami wyciągam miecz
Ten napisałem jak kilka lat temu o 3 w nocy schodził mi kwas i patrzyłem sobie przez okno, jakiś sebiks wracał z imprezki, był tak nawalony że potykał się o własne nogi xD
Idziesz chwiejnym krokiem młody człowieku czemu tracisz siły będąc w sile wieku, Dogoniłeś sam siebie, raz CI nie wystarczył więc goń dalej gotów na to czym Cię los obarczył Postać przeznaczenia,
@AstralWanderer: Moja mama czytała m poezję jak kładła mnie spać gdy byłam jeszcze dziecięciem: Podobno napisał pisał to dla niej wybitny dramaturg gdy była w sanatorium imienia świętego Fentanyla z Łęborka. Nie pamiętam dokładnie jak to szło. Postaram się wiernie odtworzyć. "Bez dyskusji monolog, bez podjazdu prolog Jak #!$%@? źle słyszysz, to niech ci #!$%@? z uszu wyjmie laryngolog #!$%@?, jest i ona, #!$%@? wiosna Listki na drzewach, grzybki na łączkach
@CitizenErased: Wypraszam sobie, gdybym nie był #!$%@? i bez perspektyw na związek, to nie tylko chciałbym seksu, romantyk here xD Koniec końców lepiej z jedną kobietą robić wiele niż z wieloma jedno.
Któregoś dnia zrzucę ludzką skórę
co wiąże mnie do świata życia sznurem.
Stanę się demonem, rzucę wyzwanie niebiosom,
połknę słońce i zbryzgam księżyc posoką!
#przegryw #gloryhole