Poszedłem dzisiaj z kotem do weterynarza bo źle się poczuł. Czekałem 15 minut. Kot dostał antybiotyki. Za wizytę zapłaciłem 24zł. Kot czuje się już lepiej. To jest chore że mój kot ma lepszy dostęp do służby zdrowia niż ja xD
@whiskas ciesz się że 24zl, tutaj kot z katarem dała coś na pchły, antybiotyk i krople do oczu i 150zl
W zeszłym roku u innego weta ze starym psem chodziłem, co chwila gadali o czymś innym co koniec końców nie miało podobno wpływu na to co psu dolegało, od początku tak naprawdę 0 konkretów. Tak jak za wizytę z jakimś usg i zastrzykami 175zl może zrozumiem, ale bywały wizyty że psu
@wojtek_bez_portek: @kicipuci: To co za problem wydawać paragony z dokładnie z tym co sie zrobiło, przeczytaliście w ogóle to co napisałem? 5 lub więcej wizyt u 'specjalisty', który praktycznie nic nie zrobił przez 4 z nich ale wziął hajs i nawet nie można stwierdzić co było warte to 150zl w 20 minut nazwane na paragonie usługą weterynaryjną? ( ͡°͜ʖ͡°) P---------e tak jakby
@wojtek_bez_portek: A jeśli nic nie zrobi a mimo wszystko będzie umawiał się na kolejną wizytę? Równie dobrze może to być tylko ten przypadek weterynarza i ceny są podobne wszędzie ale jak według ciebie wyglada to z perspektywy osoby przychodzącej ze zwierzakiem. Poda coś losowego, sama z siebie nie powie dokładnie po co i dlaczego 'za X dni przyjdz ponownie zobaczymy czy sie polepszy' na paragonie nie zobaczysz za co zapłaciłeś, w dodatku
@ZmutowanaFrytkownica u mnie to samo i nic nie zmieniałem co do powiększenia, znaleziska pomniejszone więc to na pewno przez to co wysłałeś/coś innego przez nich. Ogólnie jakby nie było ublocka, biorąc pod uwagę ten szajs z reklamami i to co na tej stronie się dzieje z moderacją to tylko masochisci by tutaj zaglądali
#anonimowemirkowyznania Piszę z anonimowych ponieważ kilku ludzi z branży kojarzy moje konto na wykopie.
Panowie programiści. Jestem rekruterką i wiem że mnie nie lubicie. Ale jest też w tym dużo waszej winy. Pół roku temu zmieniłam branżę z rekrutacji na stanowiska typowo excelowe w korpo na rekrutację IT. I jestem mocno zniesmaczona postawami kandydatów w tym obszarze.
Po pierwsze: To że przez 5 lat podczas studiów pracowałeś jako freelancer albo pomagać
jeszcze odpisujecie na taki oczywisty bait jak typ się nawet myli podczas pisania czy jest kobieta czy mężczyzna xD 'jestem rekruterką' 'zarabiałem' xD
Koleżkowcy, pomożecie? Szukam jakiegoś MMO które pożera czas i do którego można usiąść i sobie farmić/expić z przyjemnością. Nie musi być pvp. WoW odpada bo abonament. Jak macie jakieś miłe opinie o takich gierkach to śmiało #gry #mmorpg #pomusz
Czy fundusze na koncie Nintendo przepadaja po jakims czasie? Jestem pewien, ze kiedys wplacilem na swoje konto jakies 10-15 funtow (jakas promocja na Paypalu byla, ze przy doladowaniu konta Nintendo iles procent gratis dodawali). Specjalnie trzymalem ten balans oczekujac na jakas fajna promocje, a dzis sie loguje na konto i... stan konta £0.00. WTF?
Widzę, że cały czas wylewa się szit na temat Mario Tennis Aces, głównie z powodu braku kustomizacji (np stadiony, paletki itp) i braku możliwości wyboru długości meczu. Kurde no szkoda, chociaż myśle, że tą drugą rzecz można łatwo zmienić (chyba xd). Tak czy siak dalej wstrzymuje się z zakupem, Reddit cały czas pomrukuje, że Mario Tennis nie było aż tak dobrym zakupem, tu nowy wątek: https://www.reddit.com/r/NintendoSwitch/comments/8tzdep/mario_tennis_aces_and_the_failure_of_games/
@Reepo pierwsze wrażenia w miarę pozytywnie ale nie wiem jak długo mi zajmie żeby mi się znudziła. Narzekanie na brak prostego przycisku retry po przegranej w adventure jak najbardziej uzasadnione. Tak samo na start wszystkie postacie odblokowane, już bardziej bym tu widział jakieś kreatywne pojedynki z postaciami żeby je odblokować niż obecny adventure. Jak jesteś nastawiony na single player to gra na pewno nie warta swojej ceny. Multi jest ok ale
#koronawirus #polska #koty #weterynaria #zdrowie
W zeszłym roku u innego weta ze starym psem chodziłem, co chwila gadali o czymś innym co koniec końców nie miało podobno wpływu na to co psu dolegało, od początku tak naprawdę 0 konkretów. Tak jak za wizytę z jakimś usg i zastrzykami 175zl może zrozumiem, ale bywały wizyty że psu
To co za problem wydawać paragony z dokładnie z tym co sie zrobiło, przeczytaliście w ogóle to co napisałem?
5 lub więcej wizyt u 'specjalisty', który praktycznie nic nie zrobił przez 4 z nich ale wziął hajs i nawet nie można stwierdzić co było warte to 150zl w 20 minut nazwane na paragonie usługą weterynaryjną? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
P---------e tak jakby
A jeśli nic nie zrobi a mimo wszystko będzie umawiał się na kolejną wizytę?
Równie dobrze może to być tylko ten przypadek weterynarza i ceny są podobne wszędzie ale jak według ciebie wyglada to z perspektywy osoby przychodzącej ze zwierzakiem.
Poda coś losowego, sama z siebie nie powie dokładnie po co i dlaczego 'za X dni przyjdz ponownie zobaczymy czy sie polepszy' na paragonie nie zobaczysz za co zapłaciłeś, w dodatku